Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Globalna adoracja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościołach naszej diecezji 2 czerwca, punktualnie o godz. 17 rozpoczęła się godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu. W sosnowieckiej bazylice katedralnej modlitwie przewodniczył bp Grzegorz Kaszak.

Adoracja była odpowiedzią na prośbę Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji o podjęcie w niedzielę 2 czerwca dodatkowej, godzinnej adoracji eucharystycznej w łączności z Ojcem Świętym w Roku Wiary. Globalna adoracja odbywała się równolegle na całym świecie od godz. 17 czasu rzymskiego. Papież Franciszek prosił, aby czas poświęcony na adorację został ofiarowany w sposób szczególny za Kościół na świecie oraz za tych wszystkich, którzy w różnych miejscach świata doświadczają cierpień związanych z nowymi rodzajami niewolnictwa oraz za ofiary wojen, handlu ludźmi, przemytu narkotyków i pracy niewolniczej. Zachęcał, byśmy objęli modlitwą dzieci i kobiety doświadczające wielorakich form przemocy. - Niech ich milczący krzyk o pomoc znajdzie Kościół czuwający, aby mając wzrok utkwiony w Chrystusie ukrzyżowanym, nie zapomniał o tych braciach i siostrach, którzy wpadli w ręce przemocy. Pamiętajmy też o tych wszystkich, którzy doświadczają niepewności ekonomicznej, a przede wszystkim o bezrobotnych, o osobach starszych, o emigrantach i bezdomnych, o więźniach i o tych wszystkich, którzy doświadczają zepchnięcia na margines społeczeństwa - apelował Franciszek. Zdaniem Papieża modlitwa Kościoła i jego aktywna działalność powinna stać się dla tych ludzi pocieszeniem i wsparciem w nadziei oraz siłą i wytrwałością w obronie godności ludzkiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-06-12 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przekazują skarb wiary

Kiedy powstawała ta wspólnota parafialna, panował jeszcze system totalitarny i nikt nie wiedział, kiedy nastąpi jego kres, a jednak Bóg błogosławił dziełu tworzenia się parafii, wznoszeniu z trudem i ofiarnością kościoła, rzeszy ludzi, którzy tu chcieli kształtować swe sumienia i których obecność dziś jest tak wymowna - podkreślił abp Marek Jędraszewski podczas uroczystości 25-lecia parafii pw. NMP Matki Odkupiciela i św. Jana Bożego. - Oni wiedzą, że skarb wiary, jaki tu otrzymali, muszą przekazywać dalej, wobec świata, który nie dostrzega Boga i chce żyć tak, jakby Boga nie było - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Mama Marca Gallo, millenialsa w drodze na ołtarze: „szukał sensu, który trwa wiecznie”

2026-03-25 15:35

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

Marco Gallo

Diocesi di Milano/Vatican News/vaticannews.va

We Włoszech trwa proces beatyfikacyjny Marca Gallo, młodego Włocha z ruchu Komunia i Wyzwolenie. Zginął on w wypadku drogowym w 2011 roku, mając zaledwie 17 lat. Jego matka podkreśla, że „Marco szukał sensu, który trwa wiecznie”.

Podziel się cytatem - mówi Paola Cevasco Gallo. Matka włoskiego millenialsa wyznaje, że rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego syna, było dla całej rodziny ogromnym przeżyciem.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z południa Libanu: dopóki trwamy, ta ziemia pozostaje nasza

2026-03-26 09:50

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.

Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję