Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Na krawędzi

Międzynarodowy Rok Rodziny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 2014 Międzynarodowym Rokiem Rodziny. ONZ podkreśla swoją stałą troskę o rodzinę – bardzo mocno podkreśla się, że jest to rok organizowany w dwudziestą rocznicę pierwszego Światowego Roku Rodziny. Gdzieniegdzie czytam, że jest to Międzynarodowy Rok Rodziny Wiejskiej, w czasie którego ONZ zachęca do analizowania wyzwań, które stoją przed wszystkimi dzisiejszymi rodzinami i przed tymi, którzy kreują politykę stwarzającą dobre lub złe konsekwencje dla rodziny. Na stronie www.rokrodziny2014.pl znajduje się „deklaracja społeczeństwa obywatelskiego z okazji 20. rocznicy międzynarodowego roku rodziny” – można (i warto!) ją podpisywać. To deklaracja ludzi, którzy myślą pozytywnie o rodzinie, którzy widzą, jak wiele rodzina daje społeczeństwu i w jaki sposób społeczeństwo za pośrednictwem państwa powinno się rodzinie odwdzięczać i rodzinę wspierać.

Reklama

W Szczecinie Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” wraz z Fundacją Rozwoju Demokracji Lokalnej z okazji Roku Rodziny zorganizuje konferencję adresowaną do samorządowców pod hasłem „Samorząd przyjazny rodzinie”. Patronatu i wsparcia organizatorom udziela Miasto Szczecin, Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej oraz Powiat Policki. Jest nadzieja, że współorganizatorów będzie więcej. Konferencja odbędzie się w maju, będzie w niej część, w której wezmą udział przede wszystkim władze samorządowe z naszego województwa, będą otwarte spotkania dyskusje i wystawy w Szczecinie i okolicach. Kulminacja będzie 23 maja, ale wiele się będzie działo i przed tą datą i po niej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dobra, zdrowa i spełniająca swe funkcje społeczne i wychowawcze rodzina to narodowy skarb – trzeba się o niego troszczyć. Widać to coraz wyraźniej – kryzys demograficzny przybiera rozmiary katastrofalne. Na alarm biją ekonomiści, system emerytalny sypie się jak domek z kart. To, że trzeba „coś zrobić z demografią”, jest już oczywiste dla każdego, tyle że nie brakuje środowisk, którym ten cel w żaden sposób nie łączy się ze wspieraniem rodziny. Mają się rodzić dzieci – wszystko jedno gdzie? Jakaś nowa odsłona hitlerowskiego „lebensborn”? Problemów demograficznych, społecznych, ekonomicznych nie rozwiąże się bez wsparcia rodziny, bez przyznania jej – nie w deklaracjach – w konkretnych rozstrzygnięciach – pierwszoplanowej roli. Bez zdrowej rodziny nie będzie kapitału społecznego, nie ma szans na rozwój społeczny, postępować będą procesy degradacji społecznej. Tymczasem rodzina przeżywa kryzys – w znacznej mierze spowodowany zmianami kulturowymi, cywilizacyjnymi i brakiem odpowiedniego porządku prawnego. Nie pomaga rodzinie wprowadzanie w społeczny krwioobieg cudacznych pomysłów pod hasłem „związków partnerskich” czy „ideologii gender”. Nie pomaga i to, że w medialnej dyskusji pod hasłem rodzina znajdujemy głównie takie tematy, jak adopcja dzieci przez homoseksualistów, przemoc domowa, pedofilia. Rodzina wymaga wsparcia – nie tyle w sensie pomocy socjalnej, ile uznania jej roli społecznej, a co za tym idzie, wprowadzenia sprawiedliwych uregulowań prawnych. Rodzina, zwłaszcza duża, wnosi ogromnie wiele w społeczny rozwój – należy jej się za to wdzięczność, więcej – trzeba jej oddać to, co jej się słusznie należy. Tego wymaga sprawiedliwość, to się nam – społeczeństwu – po prostu opłaca. Prorodzinne uregulowania prawne w sferze podatków, systemu emerytalnego, urlopów macierzyńskich i „tacierzyńskich” to zadania państwa przede wszystkim na poziomie parlamentu i rządu. Politykę prorodzinną wyraziście pokazującą znaczenie rodziny może prowadzić także samorząd – rozwijający się program „Szczecin przyjazny rodzinie” jest tego dobrym przykładem. Prorodzinne regulacje gmina i powiat mogą wprowadzać w sferze edukacji, kultury, sportu, rekreacji. Dobra polityka prorodzinna samorządu jest także warunkiem rozwoju, w tym także chęci zatrzymania inwestorów. Prorodzinność w mieście powinna mieć charakter „horyzontalny”, tak jak ma już ekologia i równość szans. Co to znaczy? Najpierw to, że przy każdej przygotowywanej zmianie trzeba postawić pytanie: jakie będą skutki tej zmiany dla rodziny? O tym trzeba rozmawiać – stąd pomysł konferencji.

Dobrej polityki prorodzinnej oczekujemy od państwa, od samorządu – słusznie. Ale prorodzinność powinna budować się oddolnie. Prorodzinny obyczaj, prorodzinna mentalność – to się tworzy nie tylko ponad nami, to się tworzy w nas. Obyczaj tworzy się w milionach pojedynczych spotkań – tak sobie myślę, że każde z tych milionów jest bardzo ważne...

* * *

Przemysław Fenrych
Historyk, felietonista, z-ca dyrektora Centrum Szkoleniowego Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej w Szczecinie

2014-01-16 15:08

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

CBOS: mechanizmy spadku religijności związane z rodziną, szkołą i środowiskiem społecznym

[ TEMATY ]

rodzina

badania

religijność

Adobe.Stock.pl

Religijność matki wpływa na religijność dziecka, ale nie jest to prosta replika, zależy min. od otoczenia społecznego. Nie można liczyć na to, że lekcje religii w szkole będą szansą na ewangelizację dla tych, którzy nie wynoszą wiary z domu. Między ludźmi o różnych światopoglądach, wierzącymi i niewierzącymi, istnieje pewna - choć nie całkowita - środowiskowa izolacja – takie wnioski wypływają z opublikowanego dziś komunikatu z badań CBOS „Polski pejzaż religijny – z bliższego planu”. Badanie jest próbą analizy mechanizmów związanych z udokumentowanym już w badaniach spadkiem religijności w polskim społeczeństwie. Badanie podsumować można również wnioskiem, że środowiska wielkomiejskiej młodzieży to raczej środowiska niewiary i niełatwo do nich z przekazem wiary dotrzeć.

W kontekście przejmowania postaw religijnych w rodzinie zbadano związek między religijnością matki a religijnością dziecka, zakładając, że to matka z reguły odgrywa w życiu i wychowaniu najważniejszą rolę. Spytano o praktyki matki w czasie gdy dziecko miało 14 lat a następnie o wiarę i praktyki w życiu dorosłym.
CZYTAJ DALEJ

Jezus pozostaje posłany od Ojca, namaszczony Duchem i dany światu jako Zbawiciel

2026-01-09 19:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza powiązanej z końcem niewoli babilońskiej i z rodzącą się odbudową. Słowo „sługa” (’ebed) opisuje kogoś należącego do Boga i posłanego dla innych. Sługa słyszy: „Tyś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Ciężar spoczywa na chwale Boga. Przymioty posłańca pozostają w tle. Nazwa „Izrael” nadaje postaci rys reprezentanta. Przez niego Pan odsłania sens istnienia swojego ludu. Powołanie „od łona matki” mówi o wyborze, który poprzedza ludzkie plany. Bóg „uformował”, „powołał” i „przywraca” (hebr. qārā’, yāṣar). Pierwsze zadanie dotyczy Jakuba i Izraela. Naród po wygnaniu potrzebuje zebrania, uzdrowienia pamięci i powrotu do przymierza. Potem rozlega się zdanie o poszerzeniu misji: „Ustanowię cię światłością dla pogan”. Brzmi też mocne „to za mało”. To zdanie odsłania miarę Bożej hojności. Widać porządek drogi: odnowa własnego domu i otwarcie na innych. „Poganie” to (goyim), narody żyjące poza Torą. Światłość (’ôr) w Biblii łączy się ze stworzeniem i z prowadzeniem w ciemności. Ona budzi życie, uczy drogi i daje odwagę. Proroctwo prowadzi aż „do krańców ziemi”, więc zbawienie otrzymuje wymiar powszechny. Zwrot „krańce ziemi” pojawia się w Psalmach jako obraz zasięgu panowania Boga. Sługa staje się miejscem, w którym Bóg bywa rozpoznany. Wybranie nabiera kształtu służby. W hebrajskim „zbawienie” (yeshu‘ah) nosi brzmienie bliskie imieniu Jeszua (Yēšûa‘). Tekst pokazuje Boga, który gromadzi swój lud i otwiera go na wszystkie narody, bez przemocy i bez triumfalizmu.
CZYTAJ DALEJ

Kolędowanie niosące pomoc

2026-01-18 20:53

ks. Łukasz Romańczuk

Chór "Vox Apostoli"

Chór Vox Apostoli

Chór “Vox Apostoli” z parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie oraz Orkiestra Kameralna MuzyKolektywni pod batutą Filipa Kozłowskiego zaprosił na koncert kolęd, który miał charakter charytatywny. Najpierw można było wysłuchać kolęd i pastorałek w wersji wokalnej i instrumentalnej. Po zakończonym koncercie można było wesprzeć swoją parafiankę - 12-letnią Tosię, która zmaga się z ciężką chorobą.

Utwory miały oryginalną aranżację, w tym także jazzowych, specjalnie przygotowanych na ten koncert. Pierwszym z utworów, który można było usłyszeć, to znana kolęda: “Wśród nocnej ciszy”. W dalszej części były to: “Pojedziemy saniami” - utwór Alicji Majewskiej, Andrzeja Zauchy i Haliny Frąckowiak opowiadający o świątecznych przygodach, świątecznym klimacie, gdzie pada śnieg, a świat staje się bardzo piękny. W aranżacji jazzowej była m.in. kolęda: “Gdy śliczna Panna”. Nie zabrakło także takich kolęd jak: “Gdy się Chrystus rodzi”, “Pójdźmy wszyscy do stajenki”;“Mizerna cicha”; “Narodził się Jezus Chrystus”; “Bóg się rodzi” - Mogliśmy wysłuchać kolędy, które mają bardzo głęboką treść teologiczną i pięknymi wartościami napełniają nasze serca - mówił ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, dodając: -Koncert dał nam dużo duchowej radości. Dziękuję, że przyszliście na ten koncert, aby wysłuchać tych pięknych utworów i wesprzeć 12-letnią Tosię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję