Reklama

Hołd męczennikowi

Niedziela rzeszowska 6/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod koniec października ubiegłego roku zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego ks. Władysława Findysza. Dokumenty zostały przekazane do rzymskiej Kongregacji ds. Świętych. Samej postaci kandydata na ołtarze nie trzeba przybliżać - czytelnicy Niedzieli Południowej mogą się zapoznać z jego życiorysem z artykułów drukowanych co tydzień. Warte jednak odnotowania jest wydarzenie, które miało miejsce ostatnio w parafii Nowy Żmigród, gdzie ks. Findysz był proboszczem w powojennych latach prześladowań Kościoła w Polsce.
20 stycznia br. kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Żmigrodzie był miejscem niecodziennej uroczystości. Dla uczczenia faktu zakończenia procesu kanonicznego badania życia i świętości Sługi Bożego na szczeblu diecezjalnym w świątyni zebrali się kapłani z dekanatu żmigrodzkiego oraz wierni z parafii i okolicy. Przybyli też kapłani współpracownicy ks. Findysza oraz świeccy - jego uczniowie i parafianie, by modlić się w intencji rychłej beatyfikacji i wspomnieć tę wielką postać. Uroczystościom przewodniczył bp Kazimierz Górny. Na początek odprawiono krótką adorację, której tematem było kapłaństwo jako droga do świętości. Następnie odprawiono Mszę św. koncelebrowaną, podczas której kazanie wygłosił ks. prał. Stanisław Władyka. Mówił o swojej drodze kapłańskiej wikariusza w Nowym Żmigrodzie oraz postaci ks. Findysza - ówczesnego proboszcza. Przewodniczący Kongregacji ds. Świętych abp Edward Nowak skierował do uczestników swoje słowo, które zostało odczytane podczas liturgii przez ks. prał. Wiesława Szurka. Po Mszy św. swoimi wspomnieniami o Słudze Bożym podzielili się też księża prałaci - ks. prał. Antoni Dzieniewicz, ks. prał. Jerzy Moskal i ks. prał. Stanisław Guzik oraz dawni parafianie - Feliks Źrebiec i Józef Bobula. Na zakończenie uroczystości bp Kazimierz Górny wyraził swą radość z faktu zaangażowania w proces beatyfikacyjny kapłanów i wiernych oraz zachęcił do dalszego rozwijania nabożeństwa do Sługi Bożego.
Ks. Władysław Findysz to pierwszy kandydat na ołtarze, którego proces rozpoczął się w diecezji rzeszowskiej. Mamy nadzieję, że w niedługim czasie przyjdzie nam cieszyć się z jego beatyfikacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Bp Adrian Put uhonorowany tytułem Przyjaciela Akademii im. Jakuba z Paradyża

Akademia im. Jakuba z Paradyża ma już 10 lat. Z tej okazji zasadzono jubileuszowe dęby oraz odbyła się konferencja. W jej trakcie wręczono odznaczenia, wyróżnienia oraz honorowe tytuły Przyjaciel Akademii im. Jakuba z Paradyża. Tym ostatnim uhonorowano m.in. bp. pomocniczego Adriana Puta.

W trakcie konferencji uczestnicy dowiedzieli się o historii uczelni oraz perspektywie jej rozwoju. Nie zabrakło także wystąpień zaproszonych gości. Na samym początku głos zabrała rektor - prof. dr hab. Elżbieta Skorupska-Raczyńska. - Największą wartością Akademii jest człowiek, pracownicy, studenci, przyjaciele, interesariusze zewnętrzni, nasi partnerzy. Bez tych wszystkich ludzi dzisiejszego jubileuszu by nie było. I za to chcę państwu bardzo serdecznie podziękować - mówiła rektor gorzowskiej uczelni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję