Reklama

Niedziela Świdnicka

Świątecznie, noworocznie, razem

W wielu miejscowościach diecezji świdnickiej początek nowego roku staje się okazją do wspólnego świętowania i budowania relacji, a gmina Świdnica jest jednym z przykładów takich spotkań.

[ TEMATY ]

Świdnica

kolędowanie

Boleścin

Mokrzeszów

Archiwum parafii Mokrzeszów

Kolędowanie w kościele św. Jadwigi Śląskiej w Mokrzeszowie

Kolędowanie w kościele św. Jadwigi Śląskiej w Mokrzeszowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świąteczno-noworoczne spotkania mieszkańców gminy na dobre wpisały się w lokalną tradycję. To czas zatrzymania, rozmów i budowania relacji, które umacniają więzi międzyludzkie i poczucie wspólnoty. W pierwszej połowie stycznia takie spotkania odbyły się w sołectwach Komorów, Mokrzeszów czy Boleścin.

W Komorowie doroczne spotkanie w świetlicy miało szczególnie rodzinny charakter i było połączone z obchodami Dnia Babci i Dziadka. Dla seniorów przygotowano humorystyczne przedstawienie – współczesną wersję „Czerwonego Kapturka”. Spotkanie zakończyło się wspólnym kolędowaniem oraz poczęstunkiem przygotowanym przez Koło Gospodyń Wiejskich „Margaretki”, sołtysa i radę sołecką. Nie zabrakło życzeń na nowy rok oraz zapowiedzi budowy nowej świetlicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Mokrzeszowie noworoczne spotkanie rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem ks. proboszcza Marcina Zawady, po której mieszkańcy i zaproszeni goście spotkali się w świetlicy, dzieląc się opłatkiem i składając życzenia. Świąteczną atmosferę podkreślił wspólny śpiew kolęd przy akompaniamencie zespołu „Pasjonaci”.

W Boleścinie mieszkańcy wraz z samorządowcami kolędowali przy muzycznym wsparciu rodziny Kowalskich. Podczas spotkania padły słowa wdzięczności za zaangażowanie w życie sołectwa oraz zapowiedź ważnej inwestycji, budowy nowoczesnego obiektu wielofunkcyjnego z zapleczem sportowym.

2026-01-22 20:09

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Ostatnia droga ks. Jana Pasa

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Marek Mendyk

pogrzeb kapłana

ks. Jan Pas

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Andrzej Dziełak

ks. Piotr Nowosielski

ks. Mirosław Benedyk

Wyprowadzenie z kaplicy cmentarnej ciała ks. Jana Pasa

Wyprowadzenie z kaplicy cmentarnej ciała ks. Jana Pasa

Na cmentarzu parafii katedralnej bp Marek Mendyk odprowadził na miejsce spoczynku ks. Jana Pasa. Przez większość swojej posługi zmagał się z cierpieniem.

Przypomniał o tym ks. prał. Andrzej Dziełak żegnając swojego kursowego kolegę. Zauważył, że w życiorysie zmarłego kapłana nie ma żadnych odznaczeń czy dokonań. Nie imponuje też liczba placówek, na których stawał przy ołtarzu. To, czym przysłużył się Kościołowi to ofiarowanie swojego cierpienia w jego intencjach.
CZYTAJ DALEJ

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję