U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
Wrześniowe uroczystości ku czci ofiar mordu
Oficjalne obchody ku czci ofiar Małego Katynia odbywają się w lesie w Turzy od 1989 r. Od 1998 r. przyjęła się tradycja, organizowania obchodów w 3 niedzielę września, nawiązując do rocznicy agresji sowieckiej na Polskę z 1939 r. Organizuje je parafia sokołowska przy wsparciu UGiM w Sokołowie Młp. Eucharystii o godz. 14:00 przewodniczy zwykle bp rzeszowski, tak będzie i w tym roku. Nie zabraknie też części artystycznej i przejmującego Apelu Poległych z salwą honorową. Na uroczystości przybywa wielu przedstawicieli władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych, oraz rzesze lokalnych mieszkańców.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
