Na przełomie VII i VIII wieku bez wątpienia należał do absolutnej elity intelektualnej Europy. Zajmował się astronomią i przyrodoznawstwem, pisał podręczniki do gramatyki, do sztuki oratorskiej, wydawał biografie znanych ludzi i historię Kościoła w Anglii. Beda Czcigodny z właściwą sobie erudycją komentował także Ewangelie. W uzdrowieniu człowieka głuchoniemego widział – zgodnie z całą tradycją patrystyczną – wezwanie do otwarcia uszu na słowa Dobrej Nowiny i korzystania z daru mowy w celu jej głoszenia: „Głuchoniemy to ten, kto nie może usłyszeć słów Bożych ani nie otwiera ust do wypowiedzenia słów, które są konieczne”. Głuchoniemy symbolizuje więc każdego wierzącego. Jezus najpierw musi otworzyć jego uszy na słowa zbawienia, a następnie obdarzyć go zdolnością świadczenia słowem. Uszy i język muszą zostać dotknięte przez Pana. Reszta należy do nas.
Do IV wieku, gdy chrześcijanie rozpoczynali modlitwę, nie czynili dużego znaku krzyża, który kreśliliby na swym ciele, jak dziś mamy to w zwyczaju – poczynając od czoła, przez pierś, a kończąc na obydwu ramionach. Czynili kciukiem prawej ręki trzy niewielkie znaki krzyża na czole, ustach i piersi. Dokładnie tak, jak robimy to przed wysłuchaniem słów Ewangelii podczas Eucharystii. Znak krzyża na czole oznacza, że nasza wiara ma być rozumna. Krzyż na ustach wskazuje na to, że wiara winna być czuła – ustami przecież składamy pocałunek ukochanej osobie. Krzyż na piersi zachęca do tego, by wiara była odważna. Rozumna, czuła i odważna – to trzy przymioty wiary. Taka wiara staje się możliwa jednak tylko u tego, kto jak głuchoniemy doznał Jezusowej łaski: „On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka” (Mk 7, 33).
Otwieramy nowe szkoły modlitwy, będzie więcej rekolekcji i dni skupienia – mówi ordynariusz diecezji Saint-Denis, gospodarz spotkania Leona XIV z młodzieżą na Stade de France. Kościół we Francji wyciąga wnioski z tego, co wydarzyło się podczas wizyty Ojca Świętego. Okazało się, że Francuzi pragną powrócić do źródeł. Wizyta Papieża zadziałała jak katalizator dla tego głębokiego pragnienia odnowy.
Bp Étienne Guillet podkreśla, że wizyta Leona XIV we Francji okazała się prawdziwym zesłaniem Ducha Świętego. Najwyraźniej przejawiało się to właśnie w Saint-Denis na wieczornym czuwaniu z młodzieżą. „Widziałem płomienie Ducha Świętego w sercach i duszach: pokój, radość, pragnienie jedności, chęć zaangażowania się, odwagę i śmiałość w dawaniu świadectwa. Pokój i radość, które nadal trwają niczym trwała woń są znakiem Ducha Świętego” – zapewnia ordynariusz diecezji Saint-Denis w wywiadzie dla tygodnika France Catholique.
Piątek, 9 października. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Dionizego, biskupa, i Towarzyszy albo wspomnienie św. Jana Leonardiego, prezbitera.
Szkoła pełna procedur, w której coraz trudniej o autorytet, odpowiedzialność i zwykły szacunek.
W polskiej szkole coraz więcej mówi się o dobrostanie, prawach ucznia i bezpieczeństwie. Powstają procedury, standardy ochrony małoletnich, organizowane są szkolenia i kampanie przeciw przemocy. Tymczasem przemoc rówieśnicza pozostaje poważnym problemem. Jak to możliwe, że szkoła, która tak wiele mówi o bezpieczeństwie, nie zawsze potrafi je zapewnić? Być może dlatego, że koncentrując się na procedurach, prawach i komforcie, zapomnieliśmy o czymś podstawowym, tj. o aksjologii, odpowiedzialności i autorytecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.