Reklama

Ale kino

Deszcz w NY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardziej krytyczni widzowie powiedzieliby, że pozafilmowy kontekst w nowym filmie Woody’ego Allena „W deszczowy dzień w Nowym Jorku” jest najważniejszy. Ponowione oskarżenia Allena o pedofilię, którymi żyją popularne media, sprawiły, że reżysera porzucił dotychczasowy dystrybutor. W efekcie film nie miał jeszcze premiery w USA i odbyła się ona de facto w Polsce. Film nie porywa, miłośnicy 83-letniego już Woody’ego Allena nie mają lekko. Reżyser raz po raz się powtarza, nie ma w tym filmie niczego, czego nie widzieliśmy wcześniej. Powtarza stare dialogi, skecze i dowcipy, a jego bohaterowie, choć są współcześni, trącą naftaliną. Jakby pochodzili z dawnych filmów Allena. Student Gatsby przyjeżdża do Nowego Jorku z koleżanką, która redaguje studenckie pismo. Ma jej pomóc w wywiadzie ze znanym reżyserem, którego trapi twórcza niemoc. W Nowym Jorku zaczyna padać deszcz... Możliwe, że obraz tego miasta jest w tym filmie najciekawszy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-08-13 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., ks. Stanisław zmarł w szpitalu

2026-09-24 13:12

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Diecezja Przemyska

Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.

- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
CZYTAJ DALEJ

Prymas po ataku w Jarosławiu: niech to bolesne doświadczenie nie będzie zarzewiem nienawiści

2026-09-25 07:18

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Episkopat Flickr

Abp Wojciech Polak

Abp Wojciech Polak

Niech to bolesne doświadczenie nie będzie zarzewiem nienawiści - zaapelował po czwartkowym ataku nożownika w klasztorze w Jarosławiu prymas Polski abp Wojciech Polak. Moją myślą i modlitwą obejmuję również wszystkich poszkodowanych, którzy walczą o życie w szpitalu - napisał duchowny.

W czwartek przed południem na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ul. Benedyktyńskiej (woj. podkarpackie) 31-letni obywatel Ukrainy ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Poszkodowani trafili do szpitala. Jedna z ranionych osób zmarła. Według relacji świadków do ataku doszło przed Mszą świętą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję