Reklama

Niedziela Lubelska

Zielona weranda

W Niedrzwicy Kościelnej działa dzienny dom pomocy dla seniorów.

Niedziela lubelska 32/2022, str. I

[ TEMATY ]

Dom Pomocy dla Seniorów

Paweł Wysoki

Panie Justyna i Joanna zapraszają do „Zielonej werandy”

Panie Justyna i Joanna zapraszają do „Zielonej werandy”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego stara plebania w Niedrzwicy Kościelnej nabrała nowego blasku. Ożyła za sprawą seniorów, którzy spędzają w niej długie godziny. Archidiecezja Lubelska i Fundacja Dantis w partnerstwie z Gminą Niedrzwica Duża i Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Niedrzwicy Dużej realizuje tam projekt „W pełni życia! – utworzenie Dziennego Domu Pomocy Zielona Weranda szansą na aktywne i godne życie seniorów”.

Stara plebania przy ul. Parafialnej, wzniesiona dzięki staraniom ks. Ignacego Szpota w latach 20. XX wieku, otoczona jest nieco starszymi zabudowaniami gospodarczymi. Cały kompleks, usytuowany wśród pól, po renowacji został wykorzystany na prowadzenie działalności społecznej. W „Zielonej Werandzie” swoje miejsce znalazły osoby po 60. roku życia, potrzebujące wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Dotychczas zamknięte w czterech ścianach własnych domów, stęsknione kontaktu z drugim człowiekiem, zobaczyły, jak dzięki projektowi otwierają się przed nimi nowe możliwości. Pani Joanna Gąciarz, kierownik domu pomocy, podkreśla rodzinną atmosferę panującą w ośrodku, którą tworzą uczestnicy i terapeuci. Zwraca uwagę, że położenie i infrastruktura starej plebanii pozwalają na wykorzystanie wszystkich uroków przebywania na wsi. Budynek otoczony zielenią tchnie spokojem. Seniorzy mają sporo miejsca na odpoczynek i integrację, a także na zajęcia terapeutyczne, rehabilitacyjne i artystyczne. Prowadzą farmę ze zwierzętami, w której zamieszkały już konie, setka kur i kilka psów oraz kotów; uprawiają ogród warzywny i kwiatowy; przygotowują się do otwarcia pasieki. Wystarczyło zaledwie kilka dni, by początkowa nieufność seniorów ustąpiła miejsca prawdziwej radości płynącej z odnowionych relacji, z aktywnego spędzania czasu. Pandemia położyła się cieniem na życiu całego społeczeństwa, ale szczególnie dotknęła seniorów, którzy i tak z racji wieku, często w połączeniu z chorobą czy niepełnosprawnością, mieli ograniczone możliwości uczestniczenia w życiu rodziny czy parafii. Otwarcie „Zielonej Werandy” dla wielu z nich okazało się opatrznościowym darem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-08-03 09:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cud to nadzwyczajny znak, którego nie można przypisać naturalnym przyczynom

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 20-24. <- KLIKNIJ

Wtorek, 14 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję