Reklama

Zdrowie

Nasze zdrowie

Pacjent i przepisy

W opiece zdrowotnej mamy coraz więcej „e”: e-recepty, e-skierowania do poradni specjalistycznych i e-skierowania do sanatorium.

Niedziela Ogólnopolska 2/2023, str. 44

[ TEMATY ]

porady

Montaż: Adobe Stock, gov.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W każdej z tych dziedzin obowiązują szczegółowe przepisy. Zacznijmy od e-recept, które mają różne terminy ważności. Standardowo jest 30 dni od daty wystawienia e-recepty, jeżeli jednak lekarz przepisał antybiotyk, trzeba go wykupić w ciągu 7 dni. Z kolei dłuższy termin ważności, 360 dni, mają recepty dla osób, które chorują przewlekle, np. na astmę, nadciśnienie, choroby serca i stale przyjmują określone leki. W tych przypadkach lekarz prowadzący może wypisać zapas leków na cały rok, musi jednak zaznaczyć, że termin ważności recepty to 360 dni. Z kolei pacjent powinien wiedzieć, że aby skorzystać z całej puli przepisanych leków, musi zacząć realizację e-recepty, wykupując przynajmniej jedno opakowanie leku w ciągu 30 dni od daty jej wystawienia. Wtedy kolejne opakowania będzie mógł wykupić w dowolnym czasie w okresie ważności recepty. Jeżeli pacjent realizację recepty rozpocznie po 30 dniach od jej wystawienia, otrzyma mniejszą ilość leku, proporcjonalną do liczby dni, które pozostały do końca terminu ważności recepty. Warto też wiedzieć, że jeżeli e-recepta zawiera kilka leków, to kolejne pozycje możemy wykupić w różnych aptekach. Jeżeli jednak realizowanie recepty na konkretny lek zaczęliśmy w jednej aptece, to dalsze opakowania tego samego leku możemy wykupić tylko w tej jednej aptece.

Reklama

Jeżeli już przyjmowaliśmy jakiś lek i chcielibyśmy ponowić receptę, możemy to zrobić przez Internetowe Konto Pacjenta. Po zalogowaniu się na IKP wybieramy okienko „Recepty”, następnie „Moje recepty”, szukamy wcześniejszej recepty na dany lek lub spisu leków i zaznaczamy kwadracik przy nazwie leku, który chcemy zamówić, a następnie zatwierdzamy, klikając w pole „Zamów lek”. Zamówienie trafi do naszej przychodni POZ, nie oznacza to jednak, że zostanie zrealizowane „z automatu”, bo lekarz może uznać, że konieczny będzie osobisty kontakt z pacjentem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Już od dwóch lat formę elektroniczną mają również skierowania do lekarzy specjalistów. Czasem dochodzi do nieporozumień w związku z potrzebą aktualizowania tych skierowań. Dlatego warto wiedzieć, że skierowanie do poradni specjalistycznej jest ważne do czasu ustania przyczyny zdrowotnej, z powodu której było wystawione. Nowe e-skierowanie jest potrzebne tylko wtedy, jeżeli zakończymy leczenie u danego specjalisty z powodu jednego schorzenia, ale potrzebne będzie leczenie spowodowane inną przyczyną.

Na początku tego roku weszły w życie e-skierowania na leczenie uzdrowiskowe i rehabilitację uzdrowiskową, jednak do czerwca 2023 r. trwa okres przejściowy, kiedy możliwe jest jeszcze wystawianie skierowań w formie papierowej. Skierowanie do sanatorium może wystawić każdy lekarz ubezpieczenia zdrowotnego, czyli każdy lekarz, który ma podpisaną umowę z NFZ. O decyzjach oddziału NFZ – przyznaniu miejsca bądź odmowie – będziemy zawiadamiani w wybranej przez nas formie, tj. przez IKP, SMS-em, e-mailem lub pocztą tradycyjną. Orientacyjny czas oczekiwania na leczenie w szpitalu uzdrowiskowym wynosi ok. 3 miesięcy, a na pobyt w sanatorium – ok. 18 miesięcy. Nasze miejsce w kolejce możemy monitorować w wyszukiwarce skierowań do sanatorium, gdzie trzeba wpisać numer e-skierowania i datę urodzenia. Leczenie w szpitalu uzdrowiskowym jest bezpłatne. Do pobytu w sanatorium kuracjusze wnoszą dopłaty – ich wysokość jest różna i zależy od standardu pokoju oraz tego, czy pobyt ma miejsce w tzw. wysokim sezonie czy poza nim.

2023-01-03 13:52

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zranione serce mężczyzny

Kiedy zapytasz ludzi o miłość, usłyszysz o odrzuceniu. Kiedy zapytasz o zaufanie, usłyszysz o zdradzie i niewierności. Kiedy zapytasz o przyjaźń, usłyszysz o porzuceniu. Kiedy zapytasz o wolność, usłyszysz o kontroli. Kiedy zapytasz o więź, usłyszysz o opuszczeniu. Kiedy zapytasz o bliskość, usłyszysz o zranieniu. Taki właśnie jest świat, w którym żyjemy. Wiele razy słuchałem opowieści o ogromnych zranieniach i sercach złamanych przez tych, którzy powinni ochraniać i kochać. Co więcej, w pewnym sensie to właśnie zranienia wszystkich nas ukształtowały. Są dla nas wspólne, ponieważ wszyscy cierpimy z tych samych powodów: z powodu odrzucenia, złamania danej obietnicy, wykorzystania, ignorancji, braku akceptacji, warunkowania miłości, braku przebaczenia, czyjejś zazdrości. I nie jest ważne, ile masz lat, co robisz w życiu, gdzie mieszkasz - jesteś uformowany przez zranienia, których doświadczyłeś. Nie chodzi o to, że dobre chwile nie mają znaczenia. Owszem, mają. Ale tak jak rzeźbę formują mocne uderzenia rylca, tak też twój charakter ciosały zranienia. Dobre zdarzenia jedynie wygładzają nierówne krawędzie.
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję