W uroczystość Objawienia Pańskiego wierni parafii Łabunie mieli okazję wziąć udział w koncercie kolęd w wykonaniu piosenkarki Anny Jurksztowicz. Miejscem tego spotkania był zabytkowy kościół Matki Bożej Szkaplerznej i św. Dominika w Łabuniach. Artystka zaprezentowała publiczności wyjątkowy repertuar, składający się głównie z tradycyjnych polskich kolęd oraz współczesnych pastorałek.
– Uwielbiam takie koncerty, bo w kościele jest majestat i kolędy brzmią przepięknie, a tutaj ksiądz Andrzej stworzył cudowną atmosferę. Mieliśmy piękne światło i utworzył się przeuroczy nastrój – podkreśliła w rozmowie piosenkarka.
Proboszcz parafii, ks. Andrzej Łuszcz zaznaczył, że koncert był sfinalizowaniem ważnego dla parafii dnia. – Udało nam się pięknie zwieńczyć dzień, bo dzisiaj mamy także dzień misyjny dzieci. U nas ci mali kolędnicy misyjni pięknie wpisują się w parafię, ponieważ mamy jasełka misyjne, a także zbiórki – w tym roku dla dzieci w Kolumbii. Ukoronowaniem tego dnia była Msza św. z pasterzem naszej diecezji, bp. Marianem Rojkiem, a po Eucharystii koncert kolęd Anny Jurksztowicz.
Kolędom, które rozbrzmiały w kościele parafialnym w Łabuniach towarzyszył gitarowy akompaniament. Zebrani wierni chętnie włączyli się w prezentowane przez artystkę utwory.
Reklama
– Chociażby ta piosenka o którą prosiły dzieci ze scholii Zima lubi dzieci. Przebój lat 90. śpiewana też z Krzysztofem Antkowiakiem, który również u nas gościł dwa lata temu – wspominał proboszcz. Podczas spotkania wybrzmiała także jedna z najpopularniejszych kolęd na świecie – Cicha noc.
– Anna Jurksztowicz, profesjonalna artystka ukazała nam szerszy świat. Kolęda znana na całym świecie wybrzmiała w kościele w Łabuniach w kilku językach, m.in. po niemiecku, angielsku czy włosku – dodał ks. Andrzej Łuszcz.
Piosenkarka gościła w naszym regionie już kolejny raz. W czasie koncertu kolęd w Łabuniach Anna Jurksztowicz wspominała swój występ podczas VIII Rodzinnego Sportowego Pikniku z Myślą o Misjonarzach w 2022 r. – Gdy występowałam w Posadowie to również było bardzo miło. Widzę, że ta parafia jest bardzo muzykalna, czego Państwu gratuluję – dodała.
Koncert Anny Jurksztowicz w Łabuniach stanowił nie tylko artystyczne wydarzenie, lecz także spotkanie społeczności lokalnej w duchu świąt Bożego Narodzenia.
W kościele Matki Bożej Saletyńskiej odbył się Koncert Kolęd i Pastorałek Scholi Rodzinnej Żywioł wSzelki i Scholi Młodzieżowej.
Liturgicznie okres Bożego Narodzenia zakończył się w Kościele katolickim wraz z Niedzielą Chrztu Pańskiego, ale nie zakończyło się śpiewanie kolęd i pastorałek. W polskiej, katolickiej obyczajowości zachowujemy tradycje Bożonarodzeniowe aż do święta Ofiarowania Pańskiego. Kościoły, kapice, domy czy też ulice miast jeszcze przyozdobione są szopkami, choinkami oraz innymi ozdobami związanymi z niedawno zakończonymi świętami.
Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.
Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot.
Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec.
W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta.
Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie będzie ekskomuniki
2026-04-30 14:15
tribunechretienne.com /KAI
BP KEP
Biskup szwajcarskiej diecezji Chur - Joseph Bonnemain orzekł, że nie będzie ekskomuniki dla osób, które udzieliły Komunii świętej psom. Hierarcha jest zdania, że nie doszło do świętokradztwa z powodu braku takiej intencji.
Do zdarzenia doszło 4 października 2025 roku w kościele w Zurychu, w święto św. Franciszka z Asyżu. Do Mszy świętej włączono błogosławieństwo zwierząt, zwykle odbywające się na świeżym powietrzu, ale przeniesione do wnętrza kościoła z powodu złej pogody. Podczas Komunii świętej niektórzy wierni podawali konsekrowaną Hostię swoim psom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.