Reklama

Z zakonnej kuchni

Jak u mamy

Smaczny, z chrupiącą skórką, zdrowy, na zakwasie. Chleb, który pachnie domowym ciepłem. I pyszne bułki własnej roboty. Przepisy sprawdzone przez naszych redakcyjnych współpracowników.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chleb

Zaczyn:
Zaczyn trzeba przygotować wcześniej. Jeśli go nie mamy, to przygotowanie trwa ok. tygodnia. 2 duże łyżki mąki żytniej i 2 łyżki wody wymieszaj, odstaw w ciepłe miejsce. Codziennie dodawaj 1 łyżkę mąki żytniej i tyle samo wody, mieszaj i odstawiaj. Po tygodniu powinno być ok. szklanki zaczynu. Powinien on mieć charakterystyczny kwaśny smak i zapach. Na jego powierzchni powinny się też pojawiać bąbelki. Do chleba użyj większą część zakwasu, zostawiając w słoiku ok. 2 łyżek. Do tego, co pozostanie, dodaj dużą łyżkę mąki żytniej, tyle samo wody i odstaw na tydzień do następnego wypieku chleba. Jeśli nie będziemy w tym czasie przygotowywać chleba, trzeba do słoika dodać dużą łyżkę mąki i tyle samo wody i można odstawić zakwas na kolejny tydzień.

??Składniki
??1 szkl. mąki żytniej pełnoziarnistej ??
5 dag drożdży
??1 kg mąki pszennej pełnoziarnistej
??1/2 szklanki siemienia lnianego
??1/2 szklanki łuskanych pestek słonecznika
??1/2 szklanki łuskanych pestek dyni
??3 łyżeczki soli
??(część ziaren można zamienić np. na żurawinę bądź inne ziarna)

Reklama

Wykonanie:
1. Przelej do miski większą część zaczynu ze słoika, dodaj mąkę żytnią i szklankę wody. Wymieszaj. Odstaw na kilka godzin. Od czasu do czasu mieszaj. Zaczyn zakwasi mieszaninę mąki i wody, na jej powierzchni pojawią się bąbelki, a sam zaczyn mocno „urośnie” w misce. Trwa to kilka godzin. Najwygodniej zrobić to przed położeniem się spać – rano zaczyn do chleba będzie gotowy.
2. Drożdże rozrób z odrobiną wody, dodaj do miski z zaczynem, wymieszaj.
3. Dodaj 3 szkl. wody i wymieszaj.
4. W osobnej dużej misce wymieszaj suche składniki.
5. Dodaj do nich składniki mokre i wymieszaj.
6. Miskę przykryj ściereczką, odstaw w ciepłe miejsce na godzinę (ciasto ma zwiększyć objętość o połowę).
7. Keksówki wysmaruj masłem, przełóż do nich ciasto – ok. 60% objętości formy. Odstaw do wyrośnięcia ok. godzinę.
8. Piekarnik nagrzej do temp. 200°C – termoobieg. Piecz chleb przez 15 min. Zmniejsz temp. do 160°C i piecz jeszcze przez godzinę.
9. Od razu wyjmij chleb z formy i ułóż na kratce do wystudzenia.

Jeśli nie chcesz używać drożdży, to zmniejsz ilość mąki pszennej do ok. 500-600 g i dodaj 1,5 szklanki wody do rozmieszania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chleb na zakwasie

??

Zakwas składniki
400 ml chłodnej przegotowanej wody ??
400 g mąki żytniej typu 720
??zaczyn z poprzedniego tygodnia (patrz obok)

??

Wykonanie:
Składniki umieść w szklanej lub plastikowej misce, mieszaj drewnianą lub silikonową łyżką, przykryj ściereczką i zostaw w ciepłym miejscu na całą noc.

??

??Chleb składniki
500 g mąki pszennej typu 650-850
??300 ml chłodnej przegotowanej wody
??2 łyżeczki soli (najlepiej niejodowanej)
??ok. 1/2 szklanki ziaren (np. siemię lniane, słonecznik, czarnuszka itd.)

??

Wykonanie:
1. Z wyrośniętego zakwasu plastikową łyżką przełóż do słoiczka 3 łyżki masy na kolejny raz. Przechowuj w lodówce.
2. Do pozostałej części zakwasu dodaj mąkę, wodę i sól. Wymieszaj.
3. Dodaj ziarna. Wymieszaj.
4. Formy wyłóż papierem do pieczenia.
5. Przełóż do nich ciasto chlebowe (do ok. połowy wysokości) i delikatnie wyrównaj. Pozostaw na kilka godzin do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość).
6. W piekarniku nagrzanym do temp. 250°C (góradół) piecz chleb 15 min. Następnie zmniejsz temperaturę do 230°C i piecz jeszcze przez 25-30 min. 7. Po wyjęciu chleba z piekarnika od razu wyjmij go z brytfanek i pozostaw do ostygnięcia – na metalowej kratce lub drewnianej desce.
Zamiast mąki pszennej można użyć mąki orkiszowej typu od 650 do 850.

Chleb tostowy

Reklama

??Składniki
??600 g mąki pszennej typu 550
??40 g masła (rozpuszczone)
??1 żółtko
??25 g drożdży świeżych (7g suchych)
??180 ml mleka
??180 ml wody
??1 łyżeczka cukru
??1 łyżeczka soli

Wykonanie:
1. Wymieszaj drożdże z cukrem, dodaj 2 łyżeczki mąki i 30 ml mleka i odstaw do czasu, aż zaczną rosnąć (na ok. 15 min).
2. W ciepłej wodzie rozpuść sól (temp. nie wyższa niż 40°C).
3. Wyrośnięte drożdże dodaj do reszty mąki, dodaj żółtko, rozpuszczone masło, mleko i wodę.
4. Wyrabiaj ciasto ręcznie lub robotem, aż stanie się elastyczne i sprężyste.
5. Przykryj ściereczką i zostaw do wyrośnięcia – ciasto ma podwoić swoją objętość (ok. 1 godz.).
6. Ponownie wyrób ciasto ręcznie.
7. Uformuj podłużny bochenek i włóż do foremki wyłożonej papierem do pieczenia (keksówka 35 cm).
8. Zostaw do wyrośnięcia – ciasto ma wypełnić foremkę (ok. 45 min).
9. W tym czasie nagrzej piekarnik do 200°C.
10. Gdy chleb wyrośnie, piecz 45 min.
Z tego ciasta można też zrobić bułki.

Wykonanie:
1. Podziel ciasto na 6 części.
2. Każdą z nich rozpłaszcz na okrąg o grubości ok. 1 cm.
3. Zawiń brzegi ciasta do środka wzdłuż obwodu.
4. Uformuj kulkę, rolując na blacie łączeniem do dołu.
5. Kulki rozpłaszcz na grubość ok. 3 cm.
6. Zostaw do wyrośnięcia na ok. 30 min.
7. W tym czasie nagrzej piekarnik do 200°C.
8. Gdy bułki wyrosną, piecz ok. 15 min (do zarumienienia).

2024-03-12 13:35

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sos paprykowy

Składniki: 1,5 kg papryki czerwonej 1,5 łyżeczki soli 1 niepełna szklanka cukru 0,5 szklanki oleju 1 płaska łyżeczka chili 1,5 główki czosnku 0,5 szklanki octu 1 słoiczek koncentratu pomidorowego 0,5 torebki suszonej bazylii 1 łyżeczka zmielonego pieprzu czarnego
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Święta Monika – nauczycielka wiary i jej ostatnie przesłanie

2026-08-27 14:19

[ TEMATY ]

św. Monika

Adobe Stock

Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.

Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję