Reklama

Niedziela Sandomierska

Miłość nie umiera

W kawiarni jazzowej „Bar Nostalgia” spotyka się grupa przyjaciół z niełatwą przeszłością i niepewną przyszłością... Zaczynają się rozmowy o życiu, o radościach i smutkach, rozczarowaniach i poszukiwaniu sensu.

Niedziela sandomierska 20/2025, str. V

[ TEMATY ]

Janów Lubelski

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Spektakl połączył młodych artystów ze wszystkich szkół

Spektakl połączył młodych artystów ze wszystkich szkół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak rozpoczynał się spektakl muzyczny, wystawiony na deskach Janowskiego Ośrodka Kultury w Janowie Lubelskim. Wpisał się doskonale w trwający w Kościele katolickim „Tydzień Miłosierdzia” oraz diecezjalne „Dni Kultury Chrześcijańskiej”.

Wydarzenie prowadzili przedstawiciele janowskiej Młodzieżowej Rady Miejskiej – Marcelina Kolasa i Szymon Kaczmarski. To właśnie z inicjatywy tej grupy zorganizowano ten wyjątkowy spektakl. Miał on wymiar charytatywny – po każdym występie wolontariusze prowadzili zbiórkę pieniężną na rehabilitację swojego kolegi, 14-letniego Kacpra z Modliborzyc, który po pęknięciu tętniaka w głowie zmaga się z połowicznym niedowładem prawostronnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spektakl wystawiono czterokrotnie – dla społeczności miejscowych szkół ponadpodstawowych – Zespołu Szkół Technicznych, I Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza i Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa oraz dla mieszkańców Janowa Lubelskiego i okolic. Każdy z nich wypełnił 200-miejscową salę niemal do ostatniego fotela.

Kawiarnię, jak każdego dnia, otworzył kelner Filip (Jakub Startek). Zapalił światło i klimatyczne świeczniki, po czym przygotował bar do kolejnego wieczoru. Po chwili dołączyła kelnerka Pola (Dominika Wnuk). Rozłożyli krzesła, ustawili na stołach świeczniki i wazony z kolorowymi kwiatami.

Reklama

Band jazzowy również przybył na czas. Wszyscy znają się od lat, są niczym rodzina. Znów wybrzmiała trąbka (Kamil Adamek), skrzypce (Artur Ruszewski), pianino (Dominik Boś), gitara elektryczna (Igor Żeleziński), gitara basowa (Mariusz Kuśmierczyk) i perkusja (Jakub Szarek). Jak przystało na klimat jazzu – nie zabrakło ciemnych strojów i czarnych kapeluszy.

Tuż po muzykach w pięknych ciemnych kreacjach dotarły wokalistki – Łucja Szczygieł, Zuzanna Dycha, Kinga Pastucha i Wiktoria Nizioł. Już po chwili zabrzmiał pierwszy utwór – Bar Nostalgia do słów Agnieszki Osieckiej w aranżacji Joanny Dark.

Kawiarnia zaczyna się wypełniać – dołączają kolejni goście – przyjaciele, którzy na różny sposób pojmują sens Wielkanocy. Zaczynają się rozmowy, nie tylko banalne, ale też życiowe, pełne łez smutku i radości...

Spektakl wieńczy wspólny wniosek grupy przyjaciół – bez miłości, której przykładem jest Chrystus, nic nie ma sensu! Postanawiają zorganizować zbiórkę dla chorego kolegi, bo razem można więcej! Ostatnim akcentem są słowa Marysi, która po otarciu łez i wsparciu przyjaciół stwierdza: „Macie rację... Życie jest piękne! A jest jeszcze piękniejsze, gdy żyjemy dla innych. Również dla tych, którzy są tam gdzieś, w niebie... Miłość nigdy nie umiera!”

Warto wspomnieć, iż w przygotowanie spektaklu zaangażowali się uczniowie trzech janowskich szkół ponadpodstawowych wraz z opiekunami: Aktorzy Szkolnej Trupy Teatralnej „Ale super!” z Zespołu Szkół Technicznych w Janowie Lubelskim wraz z ks. Kamilem Dziurdziem – opiekunem grupy, reżyserem spektaklu, autorem scenariusza i scenografii. Band jazzowy z Grupy Artystycznej z LO im. Bohaterów Porytowego Wzgórza wraz z opiekunami – ks. Tomaszem Kopciem, s. Tomaszą Jaroszkiewicz i Aleksandrą Wielebą, wokalistki jazzowe z Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa w Janowie Lubelskim wraz z opiekunem Barbarą Łukasik.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczególna więź

Niedziela sandomierska 7/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej

Janów Lubelski

Ks. Wojciech Kania

Fasada wyróżnionej świątyni

Fasada wyróżnionej świątyni

Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Pocieszenia zostało afiliowane do Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie.

Z inicjatywy bp. Krzysztofa Nitkiewicza została wystosowana prośba ks. Tomasza Lisa, proboszcza maryjnego sanktuarium w Janowie Lubelskim, do ks. kard. Stanisława Ryłki, archiprezbitera papieskiej Bazyliki Santa Maria Maggiore (Matka Boża Większa), aby włączył janowską świątynię „w duchową więź” z tym najstarszym kościołem poświęconym Najświętszej Bogurodzicy, Papieską Bazyliką Matki Bożej Większej w Rzymie. Do prośby biskupa i proboszcza została dołączona historia świątyni, łaskami słynącego obrazu i maryjnego kultu w Janowie Lubelskim.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Abp Fulton J. Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję