Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Ukryte w codzienności

3 stycznia siostry ze Zgromadzenia Najświętszego Imienia Jezus obchodziły swoje święto patronalne. To dzień szczególny – skupiony wokół Imienia Pana Jezusa, które od ponad 138. lat wyznacza duchowość wspólnoty, jej modlitwę i codzienną posługę. Choć zgromadzenie należy do tzw. zakonów ukrytych i nie nosi habitu, jego obecność w Kościele, także na terenie diecezji zamojsko-lubaczowskiej, jest znacząca.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 2/2026, str. I

[ TEMATY ]

diecezja zamojsko‑lubaczowska

Achiwum sióstr

Siostry ze Zgromadzenia Najświętszego Imienia Jezus w Zamościu

Siostry ze Zgromadzenia Najświętszego Imienia Jezus w
Zamościu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zgromadzenie Najświętszego Imienia Jezus powstało w drugiej połowie XIX wieku (w 1887 r.), w trudnym czasie zaborów. Jego duchowym ojcem był bł. Honorat Koźmiński, który wobec kasaty zakonów i represji carskich szukał nowych form życia konsekrowanego. W odpowiedzi na pragnienia wielu kobiet, chcących całkowicie oddać się Bogu, a niemogących wstąpić do klasztorów, powstawały wspólnoty ukryte – żyjące bez habitu, pośród ludzi, w małych grupach, by nie wzbudzać podejrzeń władz.

Matką założycielką zgromadzenia była Maria Witkowska – młoda, zaledwie 21-letnia kobieta, obdarzona głęboką duchowością i szczególnym nabożeństwem do Najświętszego Imienia Jezus. Choć była słabego zdrowia i zmarła w młodym wieku, pozostawiła po sobie trwałe duchowe dziedzictwo. – Nie była fizycznie silną kobietą, ale miała pięknego ducha. Owoce jej życia trwają do dziś – podkreśla s. Kazimiera Bil ze Zgromadzenia Najświętszego Imienia Jezus w Zamościu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Duchowość wspólnoty koncentruje się wokół czci Najświętszego Imienia Jezus, obecnej w codziennej modlitwie, aktach strzelistych i szczególnych praktykach, takich jak tzw. Złota Strzała: – Niech będzie na wieki uwielbione i miłowane najświętsze imię Boga... Siostry, oprócz trzech ślubów zakonnych, składają także czwarty – ofiary za Kościół i kapłanów. – Każda z nas powinna mieć gotowość oddania życia za Kościół, jeśli będzie taka potrzeba – mówi s. Kazimiera. Ten charyzmat jest niezwykle aktualny i potrzebny jako świadectwo także dzisiaj.

Zgromadzenie istnieje również na terenie diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Siostry posługują w Krasnobrodzie oraz w Zamościu, gdzie ich obecność wpisuje się w codzienne życie lokalnego Kościoła. W Zamościu wspólnota mieszka w Domu Diecezjalnym. Cztery siostry podejmują tam różnorodne zadania: jedna posługuje w kurii diecezjalnej, druga jest zakrystianką w parafii, pozostałe pracują w kuchni i troszczą się o dom, w którym mieszkają księża biskupi. To cicha, często niewidoczna posługa, oparta na prostych obowiązkach dnia codziennego.

– To są takie szare obowiązki, ale właśnie to jest piękne, bo i tym można głosić Imię Jezusa – podkreśla s. Kazimiera. Jak dodaje, radość rodzi się z przeżywania codzienności w świadomości bliskości Boga: – Jeżeli się ciągle myśli, że Jezus jest z nami, to On daje radość i pokój serca.

Święto Najświętszego Imienia Jezus, obchodzone 3 stycznia, jest dla sióstr czasem szczególnej modlitwy, odnowienia ślubów zakonnych i wspólnotowego świętowania. Choć żyją w ukryciu, ich obecność w naszej diecezji przypomina, że Kościół budowany jest także przez tych, którzy służą w ciszy – wiernie, z oddaniem i miłością do Najświętszego Imienia Jezus.

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cicha obecność, realne zmiany

2026-04-14 11:21

Niedziela zamojsko-lubaczowska 16/2026, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja zamojsko‑lubaczowska

Arch. KSM Diec. Zam-Lub

Młodzi podczas wspólnej modlitwy

Młodzi podczas wspólnej modlitwy

Wielkopostne skupienie dawno już ustąpiło miejsca codzienności, a świąteczna atmosfera pozostała jedynie we wspomnieniach. Jednak są doświadczenia, które nie kończą się wraz z liturgicznym czasem.

Wracają w myślach, dojrzewają w sercu i – co najważniejsze – zaczynają realnie wpływać na życie. Do takich doświadczeń bez wątpienia należy spotkanie z Karoliną Kózką – postacią, która dla wielu młodych ludzi staje się dziś kimś więcej niż tylko patronką.
CZYTAJ DALEJ

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Rok po śmierci: głos papieża Franciszka pozostaje słyszalny

2026-04-20 21:49

[ TEMATY ]

Franciszek

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek

Papież Franciszek

Papież Franciszek podczas całego pontyfikatu nieustannie sprzeciwiał się wojnie i wzywał do pokoju. Słowa zmarłego przed rokiem, 21 kwietnia 2025, papieża nadal poruszają miliony i pokazują, jak potężne jest jego dziedzictwo, przypomniała korespondentka agencji niemieckojęzycznych w Rzymie, Severina Bartonitschek.

„Non rassegniamoci alla guerra!” - “Nie poddawajmy się wojnie!” - rozbrzmiał pod koniec lutego 2026 roku w znanym teatrze Ariston w San Remo głos papieża Franciszka, usilnie ostrzegający miliony uczestników najsłynniejszego włoskiego festiwalu muzycznego. Głos człowieka, który od 2014 roku ostrzegał przed III wojną światową, nie zamilkł nawet po jego śmierci 21 kwietnia 2025 r., w Poniedziałek Wielkanocny. Jego słowa przestrogi i jasne apele o pokój są dziś bardziej aktualne niż kiedykolwiek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję