Reklama

Tarnów

O Lipnicką Gwiazdę

Ta tradycja będzie trwała, jeżeli nie tylko na tej scenie, ale i między sąsiadami, po wsiach będziecie kolędować – przekonywała Monika Dudek, przewodnicząca jury.

Niedziela Plus 4/2026, str. IV

MFS/Niedziela

Barwne widowiska jasełkowe z uwagą śledzili jurorzy i widzowie

Barwne widowiska jasełkowe z uwagą śledzili jurorzy i widzowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz 44. w Lipnicy Murowanej odbył się Małopolski Przegląd Grup Kolędniczych „O Lipnicką Gwiazdę”. Jak informują organizatorzy: Gminny Dom Kultury w Lipnicy Murowanej i Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu, wydarzenie jest okazją do zaprezentowania barwnych widowisk kolędniczych, będących częścią ludowej tradycji. Występują zespoły z powiatów: dąbrowskiego, bocheńskiego, brzeskiego oraz tarnowskiego (grodzkiego i ziemskiego).

Nadzieja

W dniach 10-11 stycznia w sali widowiskowej GDK zaprezentowało się 21 grup kolędniczych. W sobotę kolędowały grupy dziecięce (10) i młodzieżowe (2), a w niedzielę – 9 zespołów dorosłych. Konkursowe widowiska oceniało jury w składzie: Monika Dudek, etnolog, dyrektor Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie (przewodnicząca jury), oraz reprezentujący Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu: Beata Rąpała, regionalista, i Patryk Rutkowski, etnolog. Razem z występującymi na przegląd przyjechali ich bliscy, przedstawiciele lokalnych społeczności. A ci, którzy z różnych powodów nie mogli być w Lipnicy, śledzili przebieg konkursu za pośrednictwem transmisji internetowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W pierwszym dniu najlepszymi kolędnikami okazały się zespoły z Uszwi. W kategorii dziecięcej grupa „Pastuszki” zdobyła I miejsce, a „Szczodroki” – Grand Prix i Lipnicką Gwiazdę. W kategorii młodzieżowej grupa „Z Turoniem” uplasowała się na I miejscu, a ich koledzy z grupy „Z Konikiem” wygrali Lipnicką Gwiazdę. Laureaci wystąpią w 29. Ogólnopolskim Spotkaniu Dziecięcych i Młodzieżowych Grup Kolędniczych „Pastuszkowe kolędowanie” w Podegrodziu. – W tym roku poziom grup kolędniczych dziecięcych i młodzieżowych był wysoki – poinformowała dyrektor GDK w Lipnicy Murowanej Agnieszka Żołna-Zdunek. I dodała: – Udział grup dziecięcych i młodzieżowych w przeglądzie, ich aktywność kolędnicza w lokalnych społecznościach pozwalają z optymizmem spoglądać w przyszłość i wierzyć, że tradycja kolędowania nie tylko nie zaginie, ale też będzie się rozwijać.

Podtrzymanie tradycji

Barwne widowiska z kolędami, pastorałkami, ze scenami, w których występowali m.in.: Herod i jego dworzanie, Żyd, trzej królowie, pastuszkowie, diabeł i śmierć, skupiały uwagę licznych widzów obserwujących przegląd także w niedzielę. Prezentacjom przyglądał się również wójt Lipnicy Murowanej Tomasz Gromala, który w rozmowie z Niedzielą zaznaczył: – Cieszymy się, że kontynuując tradycję tego przeglądu, zatrzymujemy się na chwilę w tym współczesnym, zagonionym świecie i znajdujemy czas, aby podziwiać kolędników rywalizujących o Lipnicką Gwiazdę. Podkreślił rolę jurorów czuwających nad przestrzeganiem regulaminu przez grupy kolędnicze, w których występują tylko mężczyźni: – Jurorzy doceniają zespoły, ale też sugerują zmiany, jeśli zauważą, że coś jest niezgodne z zasadami. Przypomniał, że przed laty grupy kolędnicze wędrowały po wsiach, sprawiając wiele radości mieszkańcom. I zauważył: – Ten przegląd ma podtrzymać tę tradycję, a tam, gdzie ona zanikła – ją odtworzyć.

Reklama

Dyrektor Agnieszka Żołna-Zdunek przyznała, że pracy nad realizacją cyklicznego projektu nie brakuje całemu zespołowi, że z dużym wyprzedzeniem trzeba przygotować regulamin, aby zespoły miały czas na zapoznanie się z nim i przygotowanie widowisk. Poinformowała: – Jeśli chce się wziąć udział w przeglądzie, trzeba spełniać kryteria ustalone w regulaminie. Jeśli nie ma rażącego błędu, to komisja zwróci uwagę kolędnikom i zasugeruje zmianę, ale odstępstwa od ustalonych zasad nie przejdą. Dyrektor zaznaczyła też, że jurorzy rozmawiają z kolędnikami, z ich instruktorami, sugerują zmiany, a ich wprowadzenie pomaga zespołom osiągać sukcesy w kolejnych edycjach.

Niełatwe zadanie

Podczas ogłoszenia wyników przeglądu wypowiedziano wiele podziękowań skierowanych m.in. do organizatorów, sponsorów, patronów honorowych, medialnych, do zaangażowanych w organizację przeglądu. – Chciałem podziękować za to, że kultywujecie tę tradycję – powiedział ze sceny Jarosław Marzec, przewodniczący Rady Powiatu Bocheńskiego. Zachęcił do podtrzymywania zwyczaju kolędowania i zapewnił: – Takie projekty zawsze będziemy wspierać.

Protokół podsumowujący przegląd i informujący o zwycięzcach przeczytała Monika Dudek. Podziękowała zaangażowanym w organizację przeglądu, za pracę włożoną w przygotowanie widowisk, i przekonywała: – Ta tradycja będzie trwała, jeżeli nie tylko na tej scenie, ale i między sąsiadami, po wsiach będziecie kolędować, a może i do sąsiedniej wsi zajdziecie... Podkreśliła rolę Lipnicy Murowanej w organizacji przeglądu, w podtrzymywaniu pięknej tradycji i powiedziała: – Jeżeli wy będziecie jej pilnować, to mam nadzieję, że jeszcze przez kolejne kilkanaście albo i kilkadziesiąt lat będziemy się tutaj spotykać. Nawiązując od występu grup dorosłych, przyznała, że jury miało niełatwe zadanie, i podkreśliła znakomity poziom większości zespołów. Wyjaśniła: – Położyliśmy nacisk na to, co jest najbardziej tradycyjne: przebieg widowiska na scenie, logikę, śpiew, teksty, muzykę, energię, kostiumy. To wszystko musi grać.

Radość

Jury przyznało cztery wyróżnienia, dwa miejsca trzecie, a do Bukowiny na Ogólnopolski Konkurs Grup Kolędniczych pojadą zdobywcy pierwszych miejsc: „Herody” z Połomia Dużego i „Herody” z Lipnicy Górnej oraz zdobywcy Lipnickiej Gwiazdy – „Pleśnioki” z Pleśnej (podsumowanie przeglądu na: www.kulturalipnica.pl).

Janusz Jarząb z Pleśnej przyznał w rozmowie z Niedzielą, że ich grupa uczestniczy w lipnickim przeglądzie od 2001 r. i ma już na swym koncie premiowane miejsca, w tym Lipnickie Gwiazdy. Gdy zapytałam, jak się przygotowują do przeglądu, mój rozmówca zaznaczył: – Dla nas najważniejsze jest przekazanie Radosnej Nowiny, a na scenie staramy się być sobą. Nie chodzi o jakiś wyszukany scenariusz. Ten czasem rodzi się nawet w trakcie występu. Cieszy nas, jeżeli publiczności, ale też mieszkańcom Pleśnej, do których chodzimy kolędować, sprawiamy naszym widowiskiem radość.

2026-01-20 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim opactwie. Zmarła osoba to kapłan

2026-09-24 12:15

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.

„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
CZYTAJ DALEJ

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
CZYTAJ DALEJ

Francuskie korzenie Leona XIV

2026-09-24 20:44

[ TEMATY ]

Francja

Przodkowie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Kiedy Leon XIV przybędzie do Francji 25 września, postawi stopę na ziemi, na której mieszkała znaczna część jego przodków. Urodzony jako Robert Francis Prevost 14 września 1955 roku w Chicago, papież ma złożoną historię rodzinną, obejmującą Europę, Karaibami i Stanami Zjednoczonymi. Za jego amerykańskim, włoskim i kreolskim pochodzeniem kryje się kilka francuskich linii pochodzenia, udokumentowanych obecnie badaniami genealogicznymi.

Najbliższa linia prowadzi do Hawru. Jego babka ze strony ojca, Suzanne Marie Louise Fontaine, urodziła się tam w 1894 roku. Z kolei jej ojciec, Ernest Auguste Fontaine, urodził się w Saint-Pierre-sur-Dives w pobliskim departamencie Calvados, a jej matka, Jeanne Eugénie Prévost, urodziła się w Paryżu i należała do rodziny związanej z regionem Pays de Caux.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję