Reklama

Po co komu świętość?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapytałem niedawno młodzież, czy myśli o świętości. Dominowały odpowiedzi przeczące: "nie myślę, bo o świętości nie mówi się w domu, na spotkaniach koleżeńskich, w mediach", "myślę o innych sprawach, które mnie interesują i dotyczą", "nie mam czasu", "w kościele ludzie sprawiają wrażenie wciąż przygnębionych, choć przecież śpiewa się " każdy święty chodzi uśmiechnięty". Zaskoczony odpowiedziami rzekłem: " Przecież Ojciec Święty daje takie niesamowite świadectwo świętości swoim życiem... A rzesze ludzi świętych, ukazanych przez Kościół? To przez nich Bóg ukazuje naocznie swoją obecność i swoje oblicze. W nich do nas sam przemawia i daje znak królestwa swego".

Współcześnie popularne jest to, o czym krzyczą media (choć młodzież przyznaje, że nie wszystko podoba im się z tego, co promuje telewizja lub prasa), to, co na luzie, co nie wymaga ofiary. Właściwie wszystko jest "spoko", "super", no i ostatnio bardzo modne "Róbta, co chceta". Pan J. Owsiak zbiera pieniądze dla noworodków. Cel piękny, bo przecież pomoc charytatywna jest czymś dobrym. Szczerze ją popieram. Ale część pieniędzy zostanie wykorzystana do "celów strategicznych" ´ w geście wdzięczności za włączanie się młodzieży do Orkiestry Świątecznej Pomocy. W podzięce J. Owsiak zafunduje młodym "Przystanek Woodstock" ´, zadymę i strumienie piwa. Każdy też będzie mógł tam robić, co zechce. W imię wolności i miłości. "Się ma, samo dobro" - mój Boże... Czy takie działanie nie jest próbą zmiany oblicza polskiego społeczeństwa, przywiązanego do Kościoła i tradycji na liberalne i areligijne? Czy takich młodzież polska ma idoli?

Po co więc doskonałość, świętość? Co z modlitwą, sakramentami, świętowaniem nie-dzieli? Człowiek wie o tym, że należy do Boga. Ojciec Święty w liście apostolskim Novo millennio ineunte pisze: "Zadać katechumenowi pytanie: Czy chcesz przyjąć chrzest? znaczy zapytać go zarazem: Czy chcesz zostać świętym? Znaczy postawić na jego drodze radykalizm Kazania na Górze: bądźcie więc doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski" (pkt. 31). A ów Paweł Apostoł pisał do Tesaloniczan: "wolą Bożą jest wasze uświęcenie" (1 Tes 4, 3) i do Efezjan: "wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem" (Ef 1, 4).

Być świętym wcale nie oznacza, by być wrogiem wszystkiego, co ziemskie i doczesne. To znaczy być przyjacielem ludzi i współtwórcą ich dobra. A dobro zawsze dokonuje się w ciszy, bez hałasu i krzyku. Wzorem jest Chrystus. Z Niego wciąż czerpiemy życie zwane łaską, która uzdalnia nas do i usprawnia do wiecznej egzystencji. Życie świętych ukazuje przekonująco istotny i pełny sens życia ludzkiego, uczy dostrzegać hierarchię wartości i drogę ku osiągnięciu wartości najwyższych. Człowiek winien wiedzieć, że jest powołany do wieczności i że dzięki współpracy z łaską otrzymaną od Zbawiciela stajemy się zdolni osiągnąć pełnię życia, zbawienie.

Jan Paweł II nazywa młodzież "szczególnym darem Ducha Bożego dla Kościoła", ukazując istnienie pewnej tendencji pesymistycznego oceniania młodych, z powodu ich problemów i słabości, z jakimi zmagają się we współczesnym społeczeństwie. Młodzież ma stawać się "stróżami poranka" (por. Iz 21, 11-12), zwiastującymi brzask nowego tysiąclecia. Stąd zadanie ukazywania młodym prawdziwych wartości i kształtowania właściwych postaw.

A biedni i potrzebujący będą zawsze. Akcje charytatywne także więc będą zawsze potrzebne. Najważniejsze, by mieć świadomość własnej tożsamości i nie zniekształcać w sobie Bożego życia. Nawet wtedy, gdy ktoś będzie podsuwał niebezpieczną propozycję pod płaszczykiem rzekomego dobra.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: pokonała nowotwór dzięki wstawiennictwu Carla Acutisa

Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.

Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
CZYTAJ DALEJ

Kłodzko: 80 lat nieprzerwanej adoracji Najświętszego Sakramentu

2026-07-22 20:35

[ TEMATY ]

Kłodzko

adoracja

Adobe Stock

Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji w Kłodzku obchodzą 80-lecie przybycia do miasta sióstr wypędzonych ze Lwowa. Wraz z ich przyjazdem w 1946 r. rozpoczęła się w klasztornym kościele całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu, która trwa nieprzerwanie do dziś. Główne uroczystości jubileuszowe odbędą się 9 i 11 sierpnia.

Historia kłodzkiej wspólnoty rozpoczęła się 26 maja 1946 r. Tego dnia do kościoła i klasztoru przy obecnej ul. Waleriana Łukasińskiego przybyło ze Lwowa 29 Franciszkanek od Najświętszego Sakramentu, należących do zgromadzenia znanego obecnie jako Zakon Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji.
CZYTAJ DALEJ

Bóg o was nie zapomina. Papież apeluje o odwiedzanie osób starszych

2026-07-24 08:15

[ TEMATY ]

orędzie

Leon XIV

Sisters News Service

„Ja nie zapomnę o tobie” – pod tym hasłem Kościół obchodzi 26 lipca VI Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych. Leon XIV apeluje szczególnie do młodych, aby odwiedzali swoich dziadków, starszych członków rodziny oraz tych, których nikt nie odwiedza. W Polsce na to wezwanie od lat odpowiadają między innymi siostry nazaretanki i Fundacja Nazaretańska.

W przygotowanym na ten dzień orędziu Ojciec Święty zwraca uwagę na ludzi, którzy zmagają się z poczuciem opuszczenia i brakiem bliskich relacji. „Ja nie zapomnę o tobie” – słowa z Księgi Izajasza odczytuje jako obietnicę Boga skierowaną do każdego człowieka. Leon XIV pisze o tych, którzy pozostają sami w swoich domach, oraz o mieszkańcach placówek opiekuńczych, gdzie człowiek może zostać sprowadzony do numeru łóżka lub choroby. Przypomina, że każdy ma swoją historię, godność i potrzebę bliskości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję