Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Wyruszyła wyprawa rowerowa „Rozkręć wiarę” do La Salette i Rzymu

7 przełęczy alpejskich do pokonania, 4 tys. km do przejechania, ale przede wszystkim niekończąca się modlitwa wdzięczności do wypowiedzenia – taki cel stawiają sobie uczestnicy ewangelizacyjnej pielgrzymki rowerowej „Rozkręć wiarę”, która wyruszyła 23 lipca z Żywca. Jedenaścioro rowerzystów zamierza dotrzeć do sanktuarium maryjnego w La Salette we Francji, następnie część z nich pojedzie dalej do Rzymu.

[ TEMATY ]

rower

Pexels/pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyprawa rowerowa w ramach zainicjowanego 8 lat temu cyklu „Rozkręć wiarę” ma być tym razem dziękczynieniem i okazją do materialnego wsparcia klasztoru sióstr klarysek od Wieczystej Adoracji w Kętach. Klasztorne mury wymagają generalnego remontu. Konieczna jest modernizacja wielu urządzeń w budynku.

Niemal w przededniu rozpoczęcia wyprawy rowerzyści odwiedzili klaryski, by wspólnie modlić się na Eucharystii. Przekazali również zakonnicom ofiary złożone przy okazji wpisywania do Księgi Intencji – 8 tys. zł. Zabierana na wyprawę księga z wpisanymi intencjami wróci do kęckiego klasztoru i stanie się treścią modlitw przed Jezusem Eucharystycznym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak przyznał ks. Grzegorz Kierpiec – inicjator i główny organizator przedsięwzięcia – kolejna wyprawa rowerowa nie należy do łatwych. „To są w końcu Alpy. Najbardziej ekstremalna część trasy wiedzie do La Salette. Wiele z przełęczy leży na wysokości powyżej 2500 m n.p.m. Potem kilku z nas wydłuży sobie jeszcze jazdę i uda się do Rzymu, robiąc w sumie ok. 4 tys. km” – wyjaśnił i dodał, że największym wyzwaniem będzie pokonanie słynnej włoskiej przełęczy Stelvio, położnej na wysokości 2758 m n.p.m.

„Przed nami kilkunastokilometrowe szwajcarskie przełęcze o dużym kącie nachylenia. Z pewnością będą one bardzo wykańczające” – przypuszcza wikariusz konkatedralnej parafii.

Reklama

W wyprawie bierze udział kilka osób, które jeździły już wcześniej na rowerach w ramach projektu „Rozkręć wiarę”, ale są także nowe. Najmłodsza ma 17 lat, najstarsza - 54 lata . Z Żywca wystartowało 10 osób, kolejna ma dojechać później. Obok tych, którzy kierują jednośladami, w wyprawie bierze udział samochodowa obsługa techniczna – w sumie 22 osoby.

„Przyglądamy się naszemu mistrzowi Jezusowi i widzimy, że Jego odpoczywanie związane jest z jakimś trudem, bo przecież wychodzi na górę, idzie w miejsca pustynne. Idzie tam, by się wzmacniać. Jesteśmy przekonani, że poprzez trud, ciągłe przełamywanie swoich trudności doskonalimy siebie” – wytłumaczył kapłan i przyznał, że udział w wyprawie pozwala zdystansować się do wielu spraw.

„Zdajemy sobie sprawę, że o wiele większe góry są w naszych sercach i te również chcemy pokonywać. Ta wyprawa to szkoła życia” – napisali uczestnicy ewangelizacyjnego przedsięwzięcia na swoim blogu internetowym.

Jeszcze przed wyruszeniem rowerzyści otrzymali specjalne błogosławieństwo od swego duchowego opiekuna bp. Piotra Gregera., który od samego początku wypraw wspiera to dzieło i dopinguje jego uczestników.

W niedzielę 22 lipca rowerzyści modlili się ze swoimi bliskimi na Mszy św. w żywieckiej konkatedrze. Otrzymali błogosławieństwo od żywieckiego proboszcza ks. Grzegorza Gruszeckiego. A na rynku spotkali się z władzami Żywca. Uczestnicy wyprawy zachęcają wszystkich do duchowej wędrówki z nimi. Można to zrobić poprzez: ofiarowany codzienny trud Panu Bogu, bycie w stanie łaski uświęcającej, udział we Mszy św., odmawianie koronki do Bożego Miłosierdzia i Różańca.

Tegoroczna pielgrzymka rowerowa jest trzecią z pięciu zaplanowanych dziękczynnych wypraw. W 2016 roku rowerzyści dziękowali za Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, Chrzest Polski i Światowe Dni Młodzieży. Odwiedzili na jednośladach Ukrainę i Litwę, a następnie przez Armenię dotarli do Gruzji. W ubiegłym roku dziękowali za 25 lat istnienia diecezji bielsko-żywieckiej. Z tej okazji zdobyli Nordkapp. W poprzednich latach grupa rowerzystów pielgrzymowała do Ziemi Świętej, na Saharę, do Rzymu, Fatimy, Turcji, Armenii i Gruzji.

2018-07-23 13:53

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na rowerach z Rzeszowa do Fatimy

[ TEMATY ]

pielgrzymka

rower

josef.stuefer / Foter.com / CC BY

„Nawracajmy się” – pod takim hasłem 55 pielgrzymów z całej Polski jedzie na rowerach do Fatimy. Grupa wyjechała z Rzeszowa 1 lipca. Po 23 dniach jazdy i pokonaniu prawie 3800 kilometrów, pątnicy rowerowi zamierzają modlić się w Sanktuarium Matki Bożej w Fatmie.

Pielgrzymka rozpoczęła się o godz. 7.00 Mszą św. w Bazylice Ojców Bernardynów w Rzeszowie. Po Eucharystii pielgrzymi wyruszyli w kierunku Krakowa. Najmłodszy z kolarzy ma 16 lat, a najstarszy 74. Są to osoby z całej Polski, m.in z Gdańska, Warszawy i Śląska. W grupie 55 pielgrzymów jest 5 księży.
CZYTAJ DALEJ

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu trafiła kontrowersyjna petycja

2026-10-03 16:30

[ TEMATY ]

petycja

Adobe Stock

Do Sejmu wpłynęła kontrowersyjna petycja dotycząca zmiany ustawy o dniach wolnych od pracy. Jej autor proponuje, aby 15 sierpnia pozostawał dniem wolnym, ale już nie z racji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lecz jako Święto Wojska Polskiego. Zmiana nie oznaczałaby zniesienia kościelnej uroczystości, a wprowadzenie świeckiej podstawy prawnej dnia wolnego - informuje o tym radio RMF FM.

15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia przypada także Święto Wojska Polskiego, związane z rocznicą Bitwy Warszawskiej 1920 r.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję