Dziś, w pierwszą sobotę miesiąca i wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, szlak był podzielony na dwa odcinki. Pierwszy rozpoczął się w parafii w Masłowicach Mszą św. o godz. 8.00, której przewodniczył bp Andrzej Przybylski. Wiódł on przez Sieniec, Wierzchlas i Kraszkowice do Toporowa. W drugim natomiast po Mszy św. o godz. 7.00 w parafii pw. św. Stanisława BM w Wieluniu pątnicy wędrowali przez Rudę, Pątnów, Mierzyce, Łaszew, Dzietrzniki. Tego dnia bp Andrzej Przybylski apelował do wiernych, aby podjęli wewnętrzną decyzję, że będą modlić się za kapłanów, a także dobrze o nich mówić, bronić ich i szanować. W tym kontekście powiedział: – Bierzemy krzyż na ramiona. Idziemy przez wnioski i miasta, pokutujemy, pościmy i modlimy się za siebie nawzajem, a także o to, nie zabrało pasterzy.
„Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań” to inicjatywa modlitewna w intencji powołań kapłańskich, która rozpoczęła się 16 lipca, we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel w archidiecezji częstochowskiej.
Kapłani uczestniczący z „Modlitwie serc i stóp kapłańskich w intencji powołań” pielgrzymowali z krzyżem 39 km. w dekanacie kłobuckim. Rozpoczęli w parafii św. Rocha w Rębielicach Królewskich, a zakończyli w parafii św. Jana Chrzciciela w Libidzy. W Kłobucku odwiedzili trzy parafie, modląc się w każdej o łaskę powołań.
Msza św. w 46. rocznicę powstania NSZZ "Solidarność"
Nie musimy wszyscy myśleć tak samo, ale musimy ze sobą rozmawiać. Nie musimy zgadzać się we wszystkim, ale nie wolno nam odmawiać sobie nawzajem człowieczeństwa – mówił abp Józef Kupny w parafii św. Klemensa Dworzaka podczas Mszy św. z okazji 46. rocznicy powstania dolnośląskiej Solidarności.
Metropolita wrocławski przypomniał, że pamięć o wydarzeniach sierpnia 1980 r. nie może ograniczać się jedynie do wspominania historii. Wzywał do odnowienia ducha solidarności, który dziś powinien wyrażać się w trosce o drugiego człowieka, prawdę, wolność i wspólnotę.
Potomkowie ks. Karola Lubiańca z odnalezioną fotografią kapłana.
Odnaleziona na strychu domu w Dusznikach-Zdroju fotografia przypomniała postać wybitnego kapłana, wychowawcy ks. Michała Sopoćki i człowieka, którego współcześni nazywali świętym.
Przed laty podczas remontu dachu domu położonego niedaleko dusznickiego dworca kolejowego robotnicy natrafili między belkami na klisze i około 200 niewielkich fotografii z lat 30. XX wieku. Zbiór trafił do Dariusza Giemzy, regionalisty i twórcy Muzeum Skarbiec Dusznik-Zdroju. Większość zdjęć przedstawiała Bertolda i Klarę Dulke, małżeństwo związane wcześniej z Wilnem, które później zamieszkało w Dusznikach-Zdroju, ich przybranego syna oraz osoby z najbliższego otoczenia. Jednak jedna fotografia wyraźnie różniła się od pozostałych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.