Reklama

„Ja jestem zmartwychwstanie i Życiem” (J11, 25).

Jestem życiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed kilku laty ukazała się książka - wywiad pt. „Reportażu stamtąd nie będzie” zawierająca rozmowy jakie na ważne dla współczesnego człowieka tematy zostały przeprowadzone z biblistą, bp. Janem Szlagą. Mówiąc o życiu pozagrobowym Autor zauważa, że „Człowiek, jako jedyna z istot żyjących na ziemi, posiada świadomość śmierci i ma możność nad nią reflektować. Jest to doświadczenie niezwykłe. Każdy z nas boryka się z tą myślą i szuka rozwiązania wielkiej zagadki (...). Jest to taka sytuacja, używając przenosini, jak podczas katastrofy górniczej. Oczekujący pomocy pukają z jednej strony ściany, a inni dobijają się z drugiej strony, żeby tę pomoc przynieść”.
To „dopukiwanie się”, to wspaniały dowód na to, że człowiek pyta, a przede wszystkim, że żadna z kultur wcześniejszych niż chrześcijaństwo, nie unicestwiła człowieka po jego śmierci. W świadomości człowieka zakodowane jest poczucie nieśmiertelności, o czym świadczą najstrasze tradycje biblijne: „umarł i połączył się ze swoimi przodkami” (Rdz 25, 17) lub „kiedy (człowiek) umrze, nic z sobą nie weźmie (...) musi iść do pokolenia swych przodków” (Ps 49, 18 - 20).
Kiedy w Nowy Testament pada słowa „zmartwychwstanie” to przede wszystkim odnosi się ono do zmartwychwstania ze śmierci do życia. Etymologiczne rzecz ujmując chodzi o „postawienie kogoś na nogi” lub „podniesienie kogoś”. Fakt zmartwychwstania jest uzależniony od działania drugiej osoby. Kiedy Chrystus mówi: „Ja jestem zmartwychwstanie i życie”, to wskazuje na to, że zmartwychwstanie jest wydarzeniem eschatologicznym. Jest ono zapowiedzią „pełnego powstania z martwych” (Fil 3, 11).
Człowiek jest powołany do pełni życia. Sens ziemskiego życia ludzkiego tkwi w tym, że „nie jest ono jednak rzeczywistością ostateczną, ale przedostateczną. To jest rzeczywistością świętą, która została nam powierzona, abyśmy jej strzegli z poczuciem odpowiedzilności” (zob. Evangelium Vitae, 2). Dlatego wszelkie głosy które będą optowały za „cywilizacją śmierci” zawsze będą naruszać całość osoby ludzkiej i będą sprzeczne z czcią należną Stwórcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Koncert i świadectwo nawrócenia. Tak było na tegorocznej Pielgrzymce Róż Żywego Różańca i Apostolstwa Margaretka do Rokitna

2026-10-03 17:34

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Rokitno

Apostolat Margaretka

Karolina Krasowska

Procesja sztandarów i chorągwi

Procesja sztandarów i chorągwi

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali dziś członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Był czas na wspólną modlitwę, koncert, świadectwo i Mszę św.

CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję