Reklama

Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Łopusznie

Wspólnota mocna wiarą

Przed laty misjonarz w Siplou na Wybrzeżu Kości Słoniowej, od 12 lat proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Łopusznie. Ks. Tadeuszowi Musiałowi pracy duszpasterskiej na pewno nie brakuje - czy to w Afryce, czy w Polsce.

Niedziela kielecka 11/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy wsparciu parafian rozpoczął od remontu kościoła, który wymagał zabezpieczenia i renowacji. Najpilniejsza była wymiana dachu. Później rozpoczęto prace wewnątrz świątyni, które trwają do chwili obecnej. Aż trudno uwierzyć, jak jej wygląd zmienił się w ciągu ostatnich lat. Malowanie kościoła i wykonanie fresków Ksiądz Proboszcz zlecił p. Borowskiemu - artyście z Olkusza. Nieszczęśliwy wypadek i rekonwalescencja artysty przedłużyły malowanie do trzech lat, jednak warto było czekać na końcowy efekt. W pastelowych barwach: beżach i żółcieniach z delikatną złotawą ornamentyką wnętrze prezentuje się okazale i harmonizuje z betonowymi płaskorzeźbami. W ubiegłym roku wykonano posadzkę granitową, a prezbiterium wyłożono posadzką z marmuru. - W najbliższym czasie świątynia i zakrystia zostaną umeblowane - opowiada Proboszcz. - Nowe konfesjonały i ławki są już zamówione. Dwa lata temu została oddana do użytku również nowa plebania. Te kosztowne inwestycje, są możliwe dzięki ofiarności i trosce wiernych - zaznacza ks. Musiał.
To nie jedyna świątynia, o którą dbają mieszkańcy. Na terenie parafii są również dwie kaplice w miejscowościach Piotrowiec i Grabownica. W każdą niedzielę gromadzą się w nich ludzie na Mszy św. W Piotrowcu mieszkańcy uczestniczą również we Mszy św. w pierwsze piątki miesiąca. Parafianie wspólnie dbają o porządek i wystrój obu kaplic.
Parafia liczy obecnie 4, 5 tys. wiernych. Chociaż Łopuszno, tak jak większość parafii wiejskich, dotyka problem powolnego wyludniania - na co wskazują wyższe od urodzin statystyki zgonów, jest jednak dużo młodzieży i dzieci. W samym Łopusznie funkcjonuje gimnazjum, szkoła podstawowa, liceum ogólnokształcące i technikum przemysłowe. Szkoły podstawowe są również w Piotrowcu, Snochowicach, Józefinie, Grabownicy, Antonielowie. Katecheci - księża prefekci: Tomasz Wróbel i Radosław Stabrawa oraz siostra zakonna (ze zgromadzenia sióstr służebniczek starowiejskich, które mają swój dom w Łopusznie) i trzy panie katechetki mają więc pełne ręce pracy. Wraz z Księdzem Proboszczem przygotowują dzieci i młodzież do Pierwszej Komunii św. i sakramentu bierzmowania. Siostra wraz katechetkami dodatkowo opiekuje się Kołem Misyjnym dzieci, jak również podwórkowymi kołami różańcowymi.
Młode pokolenie bierze przykład ze starszych, bo koła różańcowe zarówno kobiet, jak i mężczyzn są w kilku miejscowościach w parafii. - Widzę, że ludzie podchodzą do tego zadania z dużą odpowiedzialnością - mówi z uznaniem o wieloletniej działalności kół różańcowych i ich modlitwie Ksiądz Proboszcz. Warto wspomnieć także o grupie Apostolatu Maryjnego. Jej członkowie angażują się w diecezjalne inicjatywy: pielgrzymki, spotkania, czuwania, podobnie jak czciciele Matki Bożej Nieustającej Pomocy, którzy uczestniczą w nabożeństwie w każdą środę.
Czas Wielkiego Postu w parafii wiąże się z dużym uczestnictwem ludzi w nabożeństwie Drogi Krzyżowej. Średnio przychodzi ok. 500 osób. Młodzieżą opiekuje się ks. Tomasz Wróbel, który odpowiada za całe duszpasterstwo młodych w dekanacie. Młodzi licznie reprezentują parafię w pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę - ok. 80 osób. W ciągu roku młodzież uczestniczy w spotkaniach formacyjnych, rekolekcjach wyjazdowych. Reprezentacja z parafii będzie także obecna na spotkaniu młodych w Kielcach w Niedzielę Palmową.
O formację ministrantów dba Ksiądz Radosław. Przy ołtarzu posługuje grupa ok. 40 ministrantów. Proboszcza cieszy fakt zaangażowania się w służbę liturgiczną nie tylko młodszych chłopców, ale też studentów.
Dumą parafii jest Ochotnicza Straż Pożarna i jej orkiestra dęta. Tradycje strażackie przekazywane są z pokolenia na pokolenie i trzeba podkreślić, że młodzież chętnie je przejmuje. Orkiestrę można usłyszeć podczas każdych uroczystości patriotycznych i ważnych świąt religijnych czy dekanalnych dożynek, organizowanych każdego roku w Łopusznie. Proboszcz zaś zawsze może liczyć na pomoc strażaków. Parafianie gromadzą się również na obchodach uroczystości patriotycznych, które poprzedza Msza św. 11 listopada czy 3 maja obecne są od lat poczty sztandarowe organizacji kombatanckich. To lekcja historii dla młodego pokolenia.
Łopuszno to parafia o średniowiecznych korzeniach, powstała w XIV wieku. W swojej historii miała aż cztery kościoły. Najbardziej ucierpiał poprzedni kościół - w czasie I wojny światowej został całkowicie zniszczony, podobnie jak domostwa mieszkańców Łopuszna. Obecny, którego budowniczym był ks. prob. Jankowski, wzniesiono z miejscowego kamienia.
Łopuszno jest parafią wiejską. Przeważają małe gospodarstwa i tradycyjne uprawy. Nieliczni mieszkańcy mają własne małe zakłady i firmy rodzinne. W ostatnim czasie brak pracy i perspektyw zmusiły wiele osób do emigracji za chlebem. Młodzi bardzo często opuszczają rodzinne strony już po ukończeniu szkoły średniej. Na studia wybierają się do większych miast, a potem już w nich zostają, zakładając rodziny. Malownicze okolice mogą stać się kiedyś bazą dla agroturystyki - czas pokaże, czy mieszkańcy pójdą w tym kierunku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah: podział wokół tradycyjnej liturgii to „prawdziwy i autentyczny grzech”

2026-08-03 07:07

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Kard. Sarah

Vatican Media

Podział wokół tradycyjnej Mszy św. jest „dramatem, prawdziwym i autentycznym grzechem” - uważa kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów opowiedział się za powrotem do rozwiązania wprowadzonego przez Benedykta XVI, zakładającego współistnienie zwyczajnej i nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Jego zdaniem Kościół na Zachodzie przeżywa dziś „okres wielkich trudności, a nawet zamieszania”, obejmujących sferę doktryny, moralności i dyscypliny.

W wywiadzie dla włoskiego dziennika Il Foglio, którego udzielił redaktorowi naczelnemu Matteo Matzuzziemu, kardynał Sarah mówił o sytuacji Kościoła, przekazywaniu wiary, liturgii oraz pierwszych miesiącach pontyfikatu papieża Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 3

2026-08-03 20:12

ks. Łukasz Romańczuk

Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.

Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję