Reklama

Zgierz

Niedziela łódzka 41/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

14 września br. odbyła się podniosła uroczystość związana z 50-leciem obecności Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi w Zgierzu. Jubileusz świętowano w parafii Chrystusa Króla, na terenie której siostry mieszkają i apostołują. Rozpoczęto modlitwą eucharystyczną, której przewodniczył abp Władysław Ziółek. Był obecny także dziekan dekanatu zgierskiego - ks. kan. Henryk Góra, miejscowy proboszcz - ks. kan. Tadeusz Jędrzejak i wikariusz ks. Andrzej Żuchowski. Przybyły siostry pracujące w tej parafii na przestrzeni 50 lat wraz z przełożoną generalną - m. Teresą Kaźmierską. Na początku Mszy św. przełożona domu zakonnego w Zgierzu - siostra Anatolia przedstawiła krótką historię pracy sióstr w Zgierzu. W homilii Pasterz archidiecezji łódzkiej nawiązał do słów Ojca Świętego wypowiedzianych podczas ostatniej pielgrzymki w Ojczyźnie na krakowskich Błoniach 18 sierpnia br.: "Człowiek nierzadko żyje tak, jakby Boga nie było, a nawet stawia samego siebie na Jego miejscu". Służba Sióstr Wspólnej Pracy z pewnością przypomina o potędze Pana Boga. W procesji z darami jako podziękowanie od miejscowej parafii ks. kan. Jędrzejak ofiarował 50 róż. Świątecznie wyśpiewanym Te Deum zakończono obrzędy liturgiczne.
Założycielem Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi jest sługa Boży bp Wojciech Owczarek. 27 października 1922 r. biskup włocławski Stanisław Zdzitowiecki zatwierdził Zgromadzenie. W 1983 r. Zgromadzenie otrzymało prawa papieskie, potwierdzone przez Kongregację do spraw Zakonów i Instytutów Świeckich. Siostry zgodnie ze swoim charyzmatem niosą pomoc Kościołowi w różnych pracach apostolskich: parafialnej, katechetycznej, wychowawczej, opiekuńczej, oświatowej, biurowej, charytatywnej i rękodzielniczej. Okresem obfitującym w nowe powołania zakonne był czas powojenny. Wówczas powstawały nowe domy zakonne, m.in. w Zgierzu. Staraniem proboszcza parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Zgierzu - ks. prał. Szczepana Rembowskiego odzyskano pomariawicki kościół wraz z pomieszczeniami przy ul. Słowackiego. Tenże kapłan zwrócił się do przełożonej generalnej Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy, aby przyjęła tę placówkę. Na początku 1952 r. siostry przybyły do Zgierza i rozpoczęły pracę przy kościele, któremu nadano tytuł Chrystusa Króla. Był to wówczas kościół filialny parafii Matki Bożej Dobrej Rady. 6 czerwca 1952 r. bp Michał Klepacz zezwolił na otwarcie nowego domu zakonnego w Zgierzu. W 1968 r. kard. Stefan Wyszyński - Prymas Polski zatwierdził parafię Chrystusa Króla w Zgierzu. Proboszczem został ks. Eugeniusz Kirzewski, który rozpoczął remont i przebudowę kościoła. W tych pracach pomagały wydatnie siostry. Mieszkały wówczas przy kościele. W związku z przybyciem do parafii księdza prefekta siostry przeniosły się w 1974 r. do wynajętego mieszkania przy ul. Czerwińskiego, by następnie w 1977 r. zamieszkać we własnym nowo zakupionym domu przy ul. Nowotki, dziś Piłsudskiego 61.
W ciągu półwiecza w Zgierzu pracowało 46 sióstr. Z tej liczby 18 sióstr odeszło już do Pana po nagrodę wieczną. Pierwszą przełożoną zgierskiej placówki była s. Serafina Kowalska (1952-63). Najdłużej przebywała w Zgierzu s. Jadwiga Machnowska (1962-73, 1980-89). Owocem modlitwy i pracy sióstr są powołania 6 sióstr do tego Zgromadzenia ze Zgierza. Obecnie wspólnotę zgierską stanowią 4 siostry: 2 katechetki prowadzące katechezę w Szkole Podstawowej nr 3 na terenie parafii św. Jana Chrzciciela i w 6 przedszkolach na terenie parafii zgierskich, zakrystianka - siostra Grażyna pracująca ofiarnie w kościele Chrystusa Króla oraz czwarta siostra wspierająca Kościół i swoją wspólnotę zakonną modlitwą i cierpieniem.
Z okazji jubileuszu życzymy Siostrom Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi, by ich przykład umiłowania Boga całym sercem, umysłem, duszą i całą mocą nadal budował mieszkańców Zgierza i archidiecezji łódzkiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Rossi: przyjazd Leona XIV do Argentyny hołdem dla papieża Franciszka

2026-08-07 17:48

[ TEMATY ]

Argentyna

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi

Metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi

W rozmowie z mediami watykańskimi metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi mówi o oczekiwaniach związanych z wizytą Leona XIV, na którą Argentyńczycy czekali od wielu lat i o radości spotkania z ukochanym przez nich Papieżem.

„Przeczuwaliśmy to, pragnęliśmy tego i oczekiwaliśmy, ale kiedy przyszło potwierdzenie, serca zaczęły skakać nam z radości, bo to wielka łaska” – mówi kard. Ángel Rossi, arcybiskup argentyńskiej Kordoby, komentując ogłoszenie listopadowej wizyty Leona XIV w jego kraju – „To wielka łaska, i wiem, że nasz naród też to odczuwa. Ale wzbudza to też pewną uzasadnioną obawę związaną z odpowiedzialnością, jaką niesie ze sobą to wydarzenie, abyśmy mogli przyjąć Papieża tak, jak na to zasługuje, a jednocześnie godnie przyjąć”.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: opublikowano program wizyty Leona XIV we Francji

2026-08-07 21:34

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Paryż i podparyska miejscowość Saint-Denis, Lourdes oraz Metz, czyli rodzinne strony Czcigodnego Sługi Bożego Roberta Schumana, orędownika chrześcijańskiej Europy - to miasta, które podczas czterodniowej wizyty apostolskiej (25-28 września br.) odwiedzi we Francji Leon XIV. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało dziś program papieskiej podróży.

PODRÓŻ APOSTOLSKA
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję