Kopiuj - wklej - tak powinny się nazywać niektóre pseudoprace naukowe. Ich autorzy, przeszukując nieobliczalne zasoby internetu, całe akapity tekstów z innych dokumentów wstawiali do swoich prac. I choć takiej „pracy naukowej” nie polecamy, to jednak warto nauczyć się tej pożytecznej sztuczki. Możemy wtedy do swojego listu miłosnego wstawić czyjś wiersz, wcale go nie przepisując.
Nauczmy się zatem zaznaczać słowo, linijkę, akapit lub cały tekst. Zaznaczony fragment jest podświetlony ciemnym kolorem. Aby zaznaczyć słowo, kliknij na nie kursorem myszki dwa razy (w miarę szybko). Aby to słowo odznaczyć, wystarczy gdziekolwiek kliknąć jeden raz. Aby zaznaczyć fragment tekstu o dowolnej długości, klikamy na początku tekstu, który chcemy zaznaczyć, po czym, koniecznie trzymając wciśnięty lewy przycisk myszy, przeciągamy wskaźnik na koniec fragmentu, który chcemy zaznaczyć. Aby zaznaczyć jedną linijkę tekstu, klikamy raz po lewej stronie, poza linijką, którą chcemy zaznaczyć. Jeśli chcemy zaznaczyć kilka linijek, klikamy po lewej stronie pierwszej z nich i trzymając wciśnięty przycisk na myszce, zjeżdżamy kursorem w dół.
Jeśli już zaznaczymy jakiś fragment, klikamy prawym przyciskiem na myszce. Możemy teraz wybrać np. opcję „Kopiuj”, otworzyć dokument, gdzie chcemy ten tekst wstawić, znów klikamy prawym przyciskiem i wybieramy opcję „Wklej”. Tekst został powielony. Zaznaczenie tekstu jest także przydatne, jeśli chcemy usunąć fragment tekstu. Zaznaczamy go, po czym na klawiaturze wciskamy „Delete”. Uwaga: jeśli usuniesz jakiś fragment tekstu przez pomyłkę, zawsze możesz wyszukać w menu u góry strony funkcję „Cofnij”. Niektórzy mają tę funkcję także pod odpowiednią ikonką w zestawie u góry (w formie zakręconej strzałki w lewo). Cofać wykonane zadania możesz wielokrotnie. Proste? Pewnie. Jak metr drutu w kieszeni albo świński ogonek - jak mawia jeden z moich znajomych. Cóż, panie i panowie, do ćwiczeń. Bo bez pracy nie ma kołaczy...
W centrum odcinka pojawia się niezwykła postać św. Filipa Nereusza — apostoła Rzymu, człowieka radości, humoru, wolności i pokory. To święty, który potrafił odmówić kardynalskiego kapelusza, mówiąc: „Wolę niebo”. To człowiek, który żartem potrafił leczyć pychę, dobrocią otwierał serca grzeszników, a modlitwą pozwolił Bogu tak poszerzyć swoje serce, że stało się ono znakiem Bożej obecności.
Zapraszam Was do spotkania z Bogiem, który sam przedstawia się człowiekowi. I robi to w sposób zaskakujący. Nie mówi najpierw o swojej potędze, sile i majestacie. Mówi, że jest miłosierny, łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność.
Jeśli pytasz dziś: czy dam sobie radę, odpowiadam ci: Nie, sobie rady nie dasz. Jeśli zaś pytasz: czy z Bożą i ludzką pomocą dam radę? Odpowiadam ci: tak, to jest pewne - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy św. ze święceniami prezbiteratu w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha udzielił święceń ośmiu diakonom, podkreślając, że przyszli kapłani nie są wolni od lęków, ale nie pozostają z nimi sami.
W homilii abp Adrian Galbas SAC nawiązał do własnych święceń sprzed 32 lat. Przyznał, że obok radości pamięta także „drżenie, lęk, a może nawet i przerażenie”. Zwrócił uwagę, że wymagania stawiane kandydatom do kapłaństwa są bardzo wysokie, a publicznie wypowiadane podczas święceń „chcę” oznacza zgodę na życie całkowicie oddane Chrystusowi i Kościołowi.
Nasza wielka jubileuszowa wędrówka, którą zaczynaliśmy na lubelskiej ziemi, dobiega końca w miejscu szczególnym – w Orchówku nad Bugiem. Tu, gdzie rzeka wyznacza granice, a historia splata losy narodów, Maryja od wieków króluje jako Matka Boża Pocieszenia. W progach tego barokowego kościoła, pod troskliwą opieką Ojców Kapucynów, składamy wszystkie trudy, radości i owoce naszej pielgrzymki szlakiem franciszkańskich sanktuariów.
Kiedy stajemy przed cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nasze oczy spotykają wizerunek, który przetrwał pożary, wojny i kasaty zakonu. To obraz pełen królewskiego dostojeństwa, a jednocześnie matczynej bliskości. Maryja w Orchówku od XVII wieku jest dla mieszkańców nadbużańskich krain prawdziwą ostoją. Jej oczy, pełne spokoju, zdają się mówić każdemu z nas: „Nie lękaj się, Ja jestem z tobą”. To tutaj, po przejściu setek kilometrów, odnajdujemy najgłębsze pocieszenie – pewność, że żadna modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.